user: "Czarek [Wawa]"
On Sun, 11 Sep 2005 13:18:33 +0200, rogus wrote: > > że istnieje wiele knotów wielkoformatowych wykonanych chociażby przez > > słynnego Adamsa, który nie rozumiał sztuki fotograficznej. Ale > > "fotografia" o której mówisz, to drugi biegun - z fotografii > czy drugi biegun... Tak, w sensie że z jednej strony mamy pogoń za przekazem czy ujęciem, bez względu na technikę i estetykę, a z drugiej pogoń za doskonałością techniczną... znów bez zwrócenia uwagi na estetykę... No, może dwa kąty trójkąta :) > przyjemniej sie oglada reportaze technicznie poprawne, czy technicznie > idealne(jezeli przyjmiemy, ze tak abstrakcyjne pojecie, jak perfekcja > mozna zmaterializowac:>) Nie chodzi mi tu o poprawność techniczną, ale artystyczną. Także w reportażu. Zdjecia np. HCB trzymają się kupy, nic im nie można zarzucić. Są świetne i pod względem figuratywnym, i po odrealnieniu. Kompozycja jest świetna, układ plam, linii czy walorów jest zrównoważony. Usunięcie jakiegokolwiek elementu z płaszczyzny obrazu powoduje jego pogorszenie. Współczesna fotografia prasowa wykorzystuje tylko odrobinę możliwości fotografii, sądzę że jest tak dlatego, że tę fotografię robią w większości ludzie niewykształceni estetycznie. A jeśli nawet trafią się jacyś na poziomie, to ich pracy i tak nikt nie doceni; na pewno nie jakiś fotoedytor w Super Ekspresie, który na niusach szukał fotoreporterów, pozdrowienia stary :-/ > chodzi tylko o to, zeby specjalnie nie przejmowac sie sprzetem... > tak naprawe on nie odgrywa az tak znaczacej roli, jezeli masz wyobraznie Oczywiście, ale znów zastrzeżenie - z powodu konieczności dużego powiększania mikrofilmu traci się spójność obrazu, co wpływa na jego odbiór estetyczny. > a ja znowu uwazam, ze nie powinnismy byc obrazkowym spoleczenstwem az do > tego stopnia... jezeli dzielo nie niesie za soba jakis ponad wizualnych > wrazen, informacji - whatever... - to to dzielo jest raczej marne... Ja akurat społeczeństwo obrazkowe rozumiem odwrotnie. Była kiedyś, w średniowieczu, biblia pauperum - biblia obrazkowa przeznaczona dla ludzi nie umiejących czytać. Nośnikiem przekazu były nie literki, a obrazki. Coś jak współczesna fotografia prasowa. Z tym, że istnieje ona prawie wyłącznie obok tekstu i tak naprawdę nie wiadomo co jest podporą czego - czy tekst objaśnia zdjęcie, czy zdjęcie to przekaz dla nieumiejących czytać... > mysle, ze pisanie, co sie komus bedzie podobalo, a co nie jest troche > nie eleganckie! Hm, wyrażam po prostu swoje poglądy. Nie znam Mariusza osobiście, czytając jego wypowiedzi i oglądając jego zdjęcia chyba mam prawo wyrobić sobie własną opinię i ją wypowiadać? Czarek -- e-mail: 4x5 [maułpka] gmx [kroppka]ch stronka: http://strony.aster.pl/4x5 Dystrybucja: Książka o fotografowaniu-Andrzej Mroczek. Cena 56 zł Mazowieckie Towarzystwo Fotograficzne http://www.mtf.art.pl
user: "Czarek [Wawa]"
On Sun, 11 Sep 2005 13:25:54 +0200, MariuszF wrote: > > No tak, nie zauważyłem, że rozmawiam z Mariuszem Foreckim :D Niestety, > > nir dogadamy się, bo Ty robisz fotografię prasową, > Nie "robie" fotografi prasowej - Twoja szufladka :D Tak tak, wiem, Ty robisz fotografię społeczną, dokument itp., dostałeś wyróżnienie ZPAFu za twórczość w dziedzinie fotografii za rok 2004, bardzo to nobilitujące; sądzisz że praca we Wprost czy w PAP to nie fotografia prasowa? Uważasz, że potrafiłeś odejść od tej szufladki na tyle daleko, żeby Cię z nią nie kojarzyć? > > Dla Ciebie będzie to goła baba w wodzie. > Widzisz - i tym sposobem zakonczyles niezle zapowiadajaca sie dyskusje :). Nie; ja ją próbowałem rozpocząć, Ty uciąłeś wątek. Chciałem Ci tylko powiedzieć, że z literek stworzony jest suchy komunikat w Wiadomościach; z tych samych literek składa się także Wahadło Foucaulta czy Ulisses. A ja próbuję czasem niektórym uświadomić, że zrozumienie tych literek może odbywać się na różnych poziomach. Patrząc na Twoje prace nie jestem przekonany, że są one wynikiem ponadprzeciętnej percepcji. > Szkoda, ze juz sciagnales swoja strone www. Tam dopiero byly kwiatki :) Moja strona jest cały czas pod tym samym adresem, podanym w stopce. Pokaż proszę co uważasz za kwiatki i napisz dlaczego. Chętnie poznam Twój tok myślenia. > Chcesz pogadac - prosze bardzo - choc kiedys wyraziles sie dosc jasno, > brutalnie i obcesowo o propozycji spotkania - chyba nic sie nie zmienilo ? Być może, nie pamiętam, przypomnij proszę. Nie mam zwyczaju owijania w bawełnę, mówię wprost co myślę. Jeśli Cię uraziłem - przepraszam, nie miałem takiego zamiaru. Nie pamiętam co powiedziałem, ale zawsze chętnie spotykam się z różnymi ludźmi zajmującymi się fotografią, chętnie więc spotkałbym się z Tobą. > Czarku - nic Ci nie polecam. Dziękuję. Źródła swoich lektur znajduję jednak gdzie indziej. > Czarku - jestes naprawde wielki. I ciagle masz swoj niepowtarzalny styl :) Czy ja Ci czymś ubliżyłem...? Czarek -- e-mail: 4x5 [maułpka] gmx [kroppka]ch stronka: http://strony.aster.pl/4x5 Dystrybucja: Książka o fotografowaniu-Andrzej Mroczek. Cena 56 zł Mazowieckie Towarzystwo Fotograficzne http://www.mtf.art.pl
user: "WSW"
> > Widzisz - i tym sposobem zakonczyles niezle zapowiadajaca sie dyskusje :). > > Nie; ja ją próbowałem rozpocząć, Ty uciąłeś wątek.(...) Czuje, ze dyskusja sie skonczyla :/ a juz zaczalem sie wczytywac z nadzieja, ze cos z niej wyniknie ciekawego :/ -- WSW