Re: cyfrówka_jaka

user: 22Paweł_W22

J. pisze: >> a olympus 550? >> zoom od 28mm (ekwiwalent) > > Wypluj te słowa! > 15x czy 18x zoom -to nie ma prawa działać dobrze [a przynajmniej za te cenę] > Praw fizyki nie przeskoczysz, cokolwiek by głosił marketing. No chyba, że technologia się zmieni, np. soczewki o zmiennej symetrii ;) . Ale to chyba nadal w fazie testów. > > Pozdrawiam > -J. > Pozdrawiam Paweł W. -- SCIO ME NIHIL SCIRE moje gnioty: http://picasaweb.google.pl/pawel79w pawelek_79NIE-SPAMOWAĆpoczta.onet.pl

Re: cyfrówka_jaka

user: michqq@alpha.net.pl

>>15x czy 18x zoom -to nie ma prawa działać dobrze > >No chyba, że technologia się zmieni, np. soczewki o zmiennej symetrii ;) Ja tam sie spodziewam obiektywow ktore fizycznie beda miec kilka - np 4 nastawy ogniskowej, minimalna, maksymalna i ze dwie posrednie, taka "wielostalka", natomiast _wrazenie_ plynnosci nastaw ogniskowych bedzie sie uzyskiwac przy uzyciu "zuma cyfrowego" pomiedzy. To jest jeden sposob zwiekszenia zakresu. :-) Inna mozliwosc to rozwiazanie posrednie miedzy obiektywem megazumowym a kilkoma obiektywami "niemega" zumami, polegajace ze komplet szkiel skladac sie bedzie z obiektywu zmiennoogniskowego i np. dwoch nakladek, szerokokatnej i waskokatnej, cos w rodzaju rozwojowej wersji dzisiejszych konwerterow, dzieki ktorym uzyska sie te upragnione krotnosci parenascie razy, bez totalnego rezygnowania z jakosci. Jedno rozwiazanie zreszta nie wyklucza drugiego. Na to oczywiscie naklada sie to co Ty napisales, tj ze soczewki byc moze przestana byc ze szkla twardego, a zaczna byc z jakiegos elestycznego tworzywa ktore bedzie sie odksztalacac jakos, przez sciskanie, przez zmiany cisnienia powietrza w obiektywie, itepe, itede. :-) Jeszcze duzo w optyce da sie pewno wymyslec. Michal

Re: cyfrówka_jaka

user: Gotfryd Smolik news

On Mon, 12 Nov 2007, michqq@alpha.net.pl wrote: [...komuś...] >>> 15x czy 18x zoom -to nie ma prawa działać dobrze >> >> No chyba, że technologia się zmieni, np. soczewki o zmiennej symetrii ;) > > Ja tam sie spodziewam obiektywow ktore fizycznie beda miec kilka - np 4 > nastawy ogniskowej, minimalna, maksymalna i ze dwie posrednie, taka > "wielostalka" Wiesz, producenci minimodeli na to wpadli - tu i ówdzie widziałem informacje (AFAIK na grupie też były) ile to kroków aplikują poszczególne modele aparatów :) Tak czy siak, *cel* oczywiście jest inny niż w Twojej propozycji, ale *zasada* taka sama :) Co do celu... hm... jakby Ci to powiedzieć... Mam aparat, który *ma* taką funkcjonalność jakiej się domagasz :> Konkretnie, to powody może są i inne (pewnie "soczewki właziłyby na siebie" w pośrednich ustawieniach :)), ale KM A* mają w obiektywie (jednakowy we wszystkich modelach) tak zrobione makro: tylko na dwu pozycjach, min i max :) (no, niemal - na tele niewielki "zum" jest możliwy). > natomiast _wrazenie_ plynnosci nastaw ogniskowych bedzie > sie uzyskiwac przy uzyciu "zuma cyfrowego" pomiedzy. > To jest jeden sposob zwiekszenia zakresu. > :-) Też mnie tak nachodziło, "co by było gdyby". Ale myślałem sobie, że zgodnie ze stosownym prawem Muphyego, wyszłoby, że aby taki obiektyw miał "duży zum", to niektóre soczewki trzeba by ze środka... wyjmować. Przechlapane :( > Inna mozliwosc to rozwiazanie posrednie miedzy obiektywem megazumowym > a kilkoma obiektywami "niemega" zumami, polegajace ze komplet > szkiel skladac sie bedzie z obiektywu zmiennoogniskowego > i np. dwoch nakladek, szerokokatnej i waskokatnej, cos w rodzaju > rozwojowej wersji dzisiejszych konwerterow, Mam :P > dzieki ktorym > uzyska sie te upragnione krotnosci parenascie razy, bez totalnego > rezygnowania z jakosci. Jesteś pewien? Na ogół krytykaci twierdzą że wyjdzie na odwrót :) > Na to oczywiscie naklada sie to co Ty napisales, tj ze soczewki > byc moze przestana byc ze szkla twardego, a zaczna byc z jakiegos > elestycznego tworzywa ktore bedzie sie odksztalacac jakos, > przez sciskanie, przez zmiany cisnienia powietrza w obiektywie, > itepe, itede. > :-) Lepiej się nie ciesz :] Wmontują znane z zeszłotysiącletnich SF mechanizmy samounicestwienia tychże soczewek. Samo wyjdzie :> Widzisz te flejmy? - "kiedyś to robili STAŁKI, ze szkła!" :P pzdr, Gotfryd

Re: cyfrówka_jaka

user: 22Paweł_W22

michqq@alpha.net.pl pisze: >>> 15x czy 18x zoom -to nie ma prawa działać dobrze >> No chyba, że technologia się zmieni, np. soczewki o zmiennej symetrii ;) > > Ja tam sie spodziewam obiektywow ktore fizycznie beda miec kilka - np 4 > nastawy ogniskowej, minimalna, maksymalna i ze dwie posrednie, taka > "wielostalka", natomiast _wrazenie_ plynnosci nastaw ogniskowych bedzie > sie uzyskiwac przy uzyciu "zuma cyfrowego" pomiedzy. > To jest jeden sposob zwiekszenia zakresu. > :-) Wydaje mi się, że to zły pomysł, bo konstrukcyjnie musiał by to być obiektyw z układem optyki typu zoom, jedynie nie mógłby mieć ustawień pośrednich. Tak, czy siak - jakość w stosunku do stałek spada. Natomiast dla wygody zmiany ogniskowych i jakości stałek, można by pod bagnet podpiąć bębenek 'rewolwerowy' ze stałkami o różnych ogniskowych. Tak chyba mają niektóre profesjonalne kamery filmowe. > > Inna mozliwosc to [...] Gotfryd już ci wyjaśnił, że opisałeś aparat kompaktowy/hybrydę ;) Pozdrawiam Paweł W. -- SCIO ME NIHIL SCIRE moje gnioty: http://picasaweb.google.pl/pawel79w pawelek_79NIE-SPAMOWAĆpoczta.onet.pl

Re: cyfrówka_jaka

user: Cezary_Grądys

Paweł W. napisał(a): > Natomiast dla wygody zmiany ogniskowych i jakości stałek, można by pod > bagnet podpiąć bębenek 'rewolwerowy' ze stałkami o różnych ogniskowych. > Tak chyba mają niektóre profesjonalne kamery filmowe. Albo jakieś zoomy o mniejszej zmianie ogniskowej, to by było może optymalne dla większości. Jakość była by niezla, a i zakres niemały. -- Cezary Grądys