Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Mateusz Ludwin

Miałem dzisiaj okazję popatrzeć jednocześnie w wizjery 350D i E-400 i jeszcze raz jednoznacznie zweryfikować to, co kiedyś rzekomo mi się "zdawało". Chwyciłem oba body pionowo i przyłożyłem jednocześnie do oczu, tak żeby wizjery się na siebie nałożyły. Wniosek jest następujący: oba wizjery mają tą samą powierzchnię, Canonowski jest szerszy, ale niższy (co wynika z proporcji), czyli analogicznie jak przy E-3 i D200, o czym niedawno na grupie pisano. Drugie spostrzeżenie: wizjer E-400 jest wyraźnie _jaśniejszy_, a miałem do niego przypięte szkło 50/1.8, przy 50/1.4 w Canonie. Właściciel 350D też to potwierdza, zresztą pierwszy to zauważył :> Może to w jakiś sposób wynika z cropa, nie wiem. W E-400 widać było jaśniej i tyle. Oczywiście powyższy tekst ma się nijak do D40/K100D/K10D (tam jest podobno znacznie lepiej) i proszę nie traktować go jako wychwalanie nie wiadomo czego. Chcę tylko powiedzieć, że jest _lepiej_ niż w małych Canonach, więc jeśli ktoś pisze o ciemnych wizjerach w 4/3, to co powinien napisać o Canonowskich? Aha, może w 400D coś poprawiono, nie miałem okazji przetestować. Oczywiście zaraz zostanę oskarżony o fanatyzm/Kowalskizm/faszyzm i co tam sobie chcecie - polecam wybranie się do jakiegoś MM i spojrzenie w oba wizjery, zamiast jedynie operać się na tzw. zdrowym rozsądku i zdaniu góró, którzy nigdy nie trzymali tego sprzętu w rękach. Przy E-3 rzekomo też miało być ciaśniej i ciemniej, a nie jest. Każdy może zweryfikować to co napisałem, to naprawdę proste :> Polecam i zachęcam. Aha, grip w 350D jest bardziej niewygodny od braku gripa w E-400, przynajmniej dla mojej dłoni. Wypustka przy spuście wbija mi się w palec i nijak nie mogę tego chwycić. Ale to taka dygresja. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

Mateusz Ludwin wrote: > Miałem dzisiaj okazję popatrzeć jednocześnie w wizjery 350D i E-400 i > jeszcze raz jednoznacznie zweryfikować to, co kiedyś rzekomo mi się > "zdawało". Chwyciłem oba body pionowo i przyłożyłem jednocześnie do > oczu, tak żeby wizjery się na siebie nałożyły. Wniosek jest > następujący: oba wizjery mają tą samą powierzchnię, Canonowski jest > szerszy, ale niższy (co wynika z proporcji), czyli analogicznie jak > przy E-3 i D200, o czym niedawno na grupie pisano. boże Olek sypnąl chyba prezentami przed świetami :) to zczyna być nudne w kółko te same dyskusje o WŚWNNŚBN

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Jacek Kowalski"

Mateusz Ludwin napisał(a): > Miałem dzisiaj okazję popatrzeć jednocześnie w wizjery 350D i E-400 i > jeszcze raz jednoznacznie zweryfikować to, co kiedyś rzekomo mi się > "zdawało". Chwyciłem oba body pionowo i przyłożyłem jednocześnie do oczu, > tak żeby wizjery się na siebie nałożyły. Wniosek jest następujący: oba > wizjery mają tą samą powierzchnię, Canonowski jest szerszy, ale niższy (co > wynika z proporcji), czyli analogicznie jak przy E-3 i D200, o czym niedawno > na grupie pisano. > > Drugie spostrzeżenie: wizjer E-400 jest wyraźnie _jaśniejszy_, a miałem do > niego przypięte szkło 50/1.8, przy 50/1.4 w Canonie. Właściciel 350D też to > potwierdza, zresztą pierwszy to zauważył :> Może to w jakiś sposób wynika z > cropa, nie wiem. W E-400 widać było jaśniej i tyle. > > Oczywiście powyższy tekst ma się nijak do D40/K100D/K10D (tam jest podobno > znacznie lepiej) i proszę nie traktować go jako wychwalanie nie wiadomo > czego. Chcę tylko powiedzieć, że jest _lepiej_ niż w małych Canonach, więc > jeśli ktoś pisze o ciemnych wizjerach w 4/3, to co powinien napisać o > Canonowskich? > > Aha, może w 400D coś poprawiono, nie miałem okazji przetestować. > > Oczywiście zaraz zostanę oskarżony o fanatyzm/Kowalskizm/faszyzm i co tam > sobie chcecie - polecam wybranie się do jakiegoś MM i spojrzenie w oba > wizjery, zamiast jedynie operać się na tzw. zdrowym rozsądku i zdaniu góró, > którzy nigdy nie trzymali tego sprzętu w rękach. Przy E-3 rzekomo też miało > być ciaśniej i ciemniej, a nie jest. Każdy może zweryfikować to co > napisałem, to naprawdę proste :> Polecam i zachęcam. > > Aha, grip w 350D jest bardziej niewygodny od braku gripa w E-400, > przynajmniej dla mojej dłoni. Wypustka przy spuście wbija mi się w palec i > nijak nie mogę tego chwycić. Ale to taka dygresja. "Mitów" na temat 4/3 jest sporo, w większości wyssanych z palca. Wizjery E-1 i E-300 są większe od wielu wizjerów modeli z APS-C, co wielokrotnie przedstawoiałem na wyliczeniach, ale oczywiście "wielebni" (ignoranci) tej grupy wiedzą lepiej. Co do jasności wizjerów w sys. 4/3 to wystarczy przeczytać kilka recenzji, o ile recenzenci przyczepiają się do wielkości, to zwsze mówia, że są one jaśniejsze od wizjerów konkurencji. Matówki są również justowane (w przeciwienstwie do niektórych innych), przez co bez problemu mozna ostrzyć manualnie. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Ninik

Mateusz Ludwin napisał(a): > wizjery mają tą samą powierzchnię, Canonowski jest szerszy, ale niższy (co > wynika z proporcji), czyli analogicznie jak przy E-3 i D200, o czym niedawno > na grupie pisano. Dlaczego nie porównałeś sobie do sonego A100 lub nikona D40x albo jeszcze do budżetowego pentaksa? To aparaty w podobnej cenie co owe olki, a jednak wizjery w nich są znacznie większe. > Drugie spostrzeżenie: wizjer E-400 jest wyraźnie _jaśniejszy_, a miałem do > niego przypięte szkło 50/1.8, przy 50/1.4 w Canonie. Właściciel 350D też to > potwierdza, zresztą pierwszy to zauważył :> Może to w jakiś sposób wynika z > cropa, nie wiem. W E-400 widać było jaśniej i tyle. Nie, nie wynika to z cropa, ale z zastosowanych materiałów i matówki. Jasność to też nie wszystko - moja najjaśniejsza matówka jest wywalona, bo bardzo słabo oddaje nieostrości. Jak niby jasność wynika Ci jakoś z cropa? To mniej więcej tak, jak byś patrzył na świat poprzez większą i mniejszą ramkę. > Oczywiście powyższy tekst ma się nijak do D40/K100D/K10D (tam jest podobno > znacznie lepiej) i proszę nie traktować go jako wychwalanie nie wiadomo > czego. No to poczekaj, najpierw stawiasz tezę, że ciemne/małe wizjery w olympusie to mit, a teraz nagle przypominasz sobie, że poza najtańszym modelem tylko jednego producenta są jeszcze jakieś inne amatorskie puszki, które akurat są lepsze. > Chcę tylko powiedzieć, że jest _lepiej_ niż w małych Canonach, więc > jeśli ktoś pisze o ciemnych wizjerach w 4/3, to co powinien napisać o > Canonowskich? Ten canon to możliwie najtańszy model skierowany do ludzi, którym nie robi to wielkiej różnicy zazwyczaj. Małe/ciemniejsze wizjery w olympusie wynikają z przyjętych specyficznych dla olympusa cech i by było możliwie blisko aps-c potrzeba bardzo dużo sie do tego starać, stosować powiększenia i podobne. Olek wybrał sobie taką drogę i bardzo dobrze, bo to jedyny system z całkiem inną specyfiką, która akurat jest bliższa dla amatora niż zaawansowanego użytkownika. Dla Ciebie pewnie jest ważne by Twój system nie był gorszy od innych w jakimkolwiek parametrze, ale to nie powód by starać się mierzyć z tym co oczywiste. W E-3 bardzo starali się udowodnić, że się da większe i możliwie najjaśniejsze, ale akurat do każdego aparatu możesz dokupić odpowiednią lupkę do wizjera i uzyskać podobny efekt (zapewne do poprzedników tego olka też tak można). > Aha, może w 400D coś poprawiono, nie miałem okazji przetestować. > > Oczywiście zaraz zostanę oskarżony o fanatyzm/Kowalskizm/faszyzm i co tam > sobie chcecie - polecam wybranie się do jakiegoś MM i spojrzenie w oba > wizjery, zamiast jedynie operać się na tzw. zdrowym rozsądku i zdaniu góró, Ty chcesz jakiś świąteczny flejm wywołać kłócąc się na temat oczywisytych parametrów każdego z modelu? Ciekawe czy gdybyś akurat miał okazję porównać do nikona przyszedłbyś na grupie napisać "tak, mieliście rację...". > którzy nigdy nie trzymali tego sprzętu w rękach. Przy E-3 rzekomo też miało > być ciaśniej i ciemniej, a nie jest. Trzymałeś? Testowałeś? Jesteś absolutnie pewien, tego co piszesz? Bo chyba masz ochotę zburzyć coś na święta i pokłócić się tym tekstem. Jeśli jesteś zadowolony z swojego aparatu to lepiej nie przejmuj się czymkolwiek i rób po prostu zdjęcia. > Każdy może zweryfikować to co > napisałem, to naprawdę proste :> Polecam i zachęcam. Tylko nie daj boże, żeby obok tych aparatów stał wspomniany model nikona. > Aha, grip w 350D jest bardziej niewygodny od braku gripa w E-400, > przynajmniej dla mojej dłoni. Wypustka przy spuście wbija mi się w palec i > nijak nie mogę tego chwycić. Ale to taka dygresja. Przyzwyczajenie to druga natura człowieka - Ty masz swoje nawyki i swój sprzęt, a inni swoje. Jeden będzie sobie cenił mały rozmiar tych aparatów, a innemu będą za małe i przez to niewygodne. -- )\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj .b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_ `=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Mateusz Ludwin

pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Marek Dyjor*").quote(); > boże Olek sypnąl chyba prezentami przed świetami :) > > to zczyna być nudne w kółko te same dyskusje o WŚWNNŚBN Dziś obmacałem, to dziś piszę. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> Miałem dzisiaj okazję popatrzeć jednocześnie w wizjery 350D i E-400 i > jeszcze raz jednoznacznie zweryfikować to, co kiedyś rzekomo mi się > "zdawało". Chwyciłem oba body pionowo i przyłożyłem jednocześnie do oczu, > tak żeby wizjery się na siebie nałożyły. Wniosek jest następujący: oba > wizjery mają tą samą powierzchnię, Canonowski jest szerszy, ale niższy (co > wynika z proporcji), czyli analogicznie jak przy E-3 i D200, o czym niedawno > na grupie pisano. Fajnie, szkoda, że ja tego nie zauważyłem, ale widocznie się nie znam. Uczciwie jednak przyznam - obie są do bani. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> Matówki są również justowane (w przeciwienstwie do niektórych innych), przez > co bez problemu mozna ostrzyć manualnie. Gdyby ktoś te pierdoły wziął serio - żadna matówka współczesnych luster do ostrzenia manualnego się nie nadaje z jednego powodu - nie jest matówką tylko w zasadzie wziernikiem. Matówki autofocusów są budowane tak, by to co widać było ładne, jasne i gładkie i uboczną tego stroną jest dość spora tolerancja oka na nieostrości, w każdym razie wykluczająca precyzyjne ostrzenie poniżej standard/f=2,8. Matówki ''prawdziwe'' instalowano we wcześniejszych konstrukcjach, bez autofocusa. Są po prostu matowe i ''ziarniste'' i umożliwiają bardziej precyzyjne ostrzenie. Oczywiście znakomita większość posiadała dodatkowe ''pomoce'' w postaci klina czy mikrorastra i dopiero te rozwiązania umożliwiały ostrzenie w punkt przy najjaśniejszych obiektywach. (A także lupy, instalowane - o ile się orientuję - dopiero przy formacie 4,5x6 i większym). W każdym razie specjalnie jakiś czas temu sprawdzałem precyzję ręcznego ustawiania ostrości w kilku aparatach (300D, 350D, 20D, 5D, D80, K10, E1, E510 i jeszcze kilku) i niestety, możemy sobie wsadzić precyzję pomiędzy bajki. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Mateusz Ludwin

pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Janko Muzykant*").quote(); > Fajnie, szkoda, że ja tego nie zauważyłem, ale widocznie się nie znam. Ale patrzyłeś jednocześnie? -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Fajnie, szkoda, że ja tego nie zauważyłem, ale widocznie się nie znam. > > Ale patrzyłeś jednocześnie? O, były nie raz okazje. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: jo44

Janko Muzykant pisze: (...) > > W każdym razie specjalnie jakiś czas temu sprawdzałem precyzję ręcznego > ustawiania ostrości w kilku aparatach (300D, 350D, 20D, 5D, D80, K10, > E1, E510 i jeszcze kilku) i niestety, możemy sobie wsadzić precyzję > pomiędzy bajki. > Może "cuś" ze wzrokiem (zwłaszcza w 5D) ?? :)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Mateusz Ludwin

pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Janko Muzykant*").quote(); >>> Fajnie, szkoda, że ja tego nie zauważyłem, ale widocznie się nie znam. >> >> Ale patrzyłeś jednocześnie? > > O, były nie raz okazje. No to co, kłamię perfidnie? Mówię że patrzyłem jednocześnie i to tak, żeby oba wizjery się na siebie nałożyły. Efekt taki jak opisałem - różnią się tylko proporcjami i jasnością (i to na korzyść Olympusa). Wizjer w E400 nie jest mniejszy od 350D, jak to próbowano wielokrotnie udowadniać na grupie wychodząc od "rozważań teoretycznych". Jak ktoś nie wierzy, to zapraszam do jakiegokolwiek sklepu foto, na pewno znajdzie się jakiś E410 i 400D. A jak komuś się nie chce, to chociaż skończcie już powtarzać bzdurny mit, że w entry level w 4/3 wizjery są najmniejsze i najciemniejsze, zanim sami nie zweryfikujecie. Cudów nie wymagam. I łaskawie nie zmieniaj tematu na wygodne ostrzenie, bo nic o tym nie pisałem. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Mateusz Ludwin wrote: > > I łaskawie nie zmieniaj tematu na wygodne ostrzenie, bo nic o tym nie > pisałem. Przypomnieć Ci jak sam się zarzekałeś że podgląd GO w 4/3 jest .... ? Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Mateusz Ludwin

pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Michał Dwużnik*").quote(); >> I łaskawie nie zmieniaj tematu na wygodne ostrzenie, bo nic o tym nie >> pisałem. > Przypomnieć Ci jak sam się zarzekałeś że podgląd GO w 4/3 jest .... ? I łaskawie nie zmieniaj tematu na wygodne ostrzenie, bo nic o tym nie pisałem! Czy czytasz w ogóle to co cytujesz? -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Mateusz Ludwin wrote: > pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Michał Dwużnik*").quote(); > >>> I łaskawie nie zmieniaj tematu na wygodne ostrzenie, bo nic o tym nie >>> pisałem. >> Przypomnieć Ci jak sam się zarzekałeś że podgląd GO w 4/3 jest .... ? > > I łaskawie nie zmieniaj tematu na wygodne ostrzenie, bo nic o tym nie > pisałem! > > Czy czytasz w ogóle to co cytujesz? Och, straszne - innym się przydaje podgląd GO, tylko nie Mateuszowi... Michał PS:Nie, nic nie napisałem o systemie...

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Mateusz Ludwin wrote: > pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Michał Dwużnik*").quote(); > >>> I łaskawie nie zmieniaj tematu na wygodne ostrzenie, bo nic o tym nie >>> pisałem! >>> >>> Czy czytasz w ogóle to co cytujesz? >> Och, straszne - innym się przydaje podgląd GO, tylko nie Mateuszowi... > > Nic na to nie poradzę. > > Ale co to ma wspólnego z porównaniem wizjerów 350D i E400? Może nic ? A może to że z pustego i Salomon nie oswietli i jak zwykle fizyki nie przeskoczysz... Michał PS:BTW - odnośnie nietrafionych uwag co do Twojego posta - racz zauważyć, że to nie mnie prosiłeś o cokolwiek...

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> Jak ktoś nie wierzy, to zapraszam do jakiegokolwiek sklepu foto, na pewno > znajdzie się jakiś E410 i 400D. A jak komuś się nie chce, to chociaż > skończcie już powtarzać bzdurny mit, że w entry level w 4/3 wizjery są > najmniejsze i najciemniejsze, zanim sami nie zweryfikujecie. Cudów nie > wymagam. Nie chce mi się dalej ciągnąć tego nudnego tematu. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> W każdym razie specjalnie jakiś czas temu sprawdzałem precyzję >> ręcznego ustawiania ostrości w kilku aparatach (300D, 350D, 20D, 5D, >> D80, K10, E1, E510 i jeszcze kilku) i niestety, możemy sobie wsadzić >> precyzję pomiędzy bajki. >> > > Może "cuś" ze wzrokiem (zwłaszcza w 5D) ?? > :) Weź pod uwagę, że to co widzimy tak samo to tylko nam się tak wydaje. A potem weź 5d, idź w plener gdzieś nad strumyk w lesie i ostrz na wybrany motyw (kamień, gałąź, byle nie wyraźnie wyciętą z tła) obiektywem ze światłem 1,8 albo jaśniejszym. Zrób tak 10 ujęć za każdym razem obracając się z aparatem dookoła i przeostrzając do oporu (do nieskończoności). Wynikami sie pochwal :) -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Mateusz Ludwin

pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Michał Dwużnik*").quote(); >> Ale co to ma wspólnego z porównaniem wizjerów 350D i E400? > Może nic ? A może to że z pustego i Salomon nie oswietli i jak zwykle > fizyki nie przeskoczysz... Czy przestaniesz wreszcie ignorować rozmówcę i raczysz przeczytać co piszę? Powtórzę specjalnie dla ciebie: Nigdzie nie napisałem, że wizjer E400 nadaje się do wygodnego ostrzenia. Tak trudno to zauważyć? Jeśli chodzi o GO - w 350D też jest to psu na budę, rozmycie w wizjerze nie odpowiada rozmyciu na zdjęciu, koniec i kropka. Może mam coś z oczami, ale dla mnie oba są w tym zastosowaniu bezużyteczne. Mogę dokładnie ustawić ostrość, ale nie potrafię ocenić faktycznej GO. W miarę OK udawało mi się to w wizjerze Zenita. Po świętach kupuję dedykowaną matówkę z klinem, zobaczymy jak będzie wtedy. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Mateusz Ludwin

pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Janko Muzykant*").quote(); >> Jak ktoś nie wierzy, to zapraszam do jakiegokolwiek sklepu foto, na pewno >> znajdzie się jakiś E410 i 400D. A jak komuś się nie chce, to chociaż >> skończcie już powtarzać bzdurny mit, że w entry level w 4/3 wizjery są >> najmniejsze i najciemniejsze, zanim sami nie zweryfikujecie. Cudów nie >> wymagam. > > Nie chce mi się dalej ciągnąć tego nudnego tematu. Mnie też nie. Dobranoc. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Mateusz Ludwin wrote: > pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Michał Dwużnik*").quote(); > >>> Ale co to ma wspólnego z porównaniem wizjerów 350D i E400? >> Może nic ? A może to że z pustego i Salomon nie oswietli i jak zwykle >> fizyki nie przeskoczysz... > > Czy przestaniesz wreszcie ignorować rozmówcę i raczysz przeczytać co piszę? > > Powtórzę specjalnie dla ciebie: > > Nigdzie nie napisałem, że wizjer E400 nadaje się do wygodnego ostrzenia. > > Tak trudno to zauważyć? > Że się nie nadaje? Nietrudno... Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: jo44

Janko Muzykant pisze: > > A potem weź 5d, idź w plener gdzieś nad strumyk w lesie i ostrz na > wybrany motyw (kamień, gałąź, byle nie wyraźnie wyciętą z tła) > obiektywem ze światłem 1,8 albo jaśniejszym. Zrób tak 10 ujęć za każdym > razem obracając się z aparatem dookoła i przeostrzając do oporu (do > nieskończoności). Wynikami sie pochwal :) > Teoretyk jestem (jeśli chodzi o 5D). :) Sądziłem, że jeśli już jest FF to i ostrzy się tak jak kiedyś w analogowych. A tu, jak mówisz, nic z tego... :)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> Teoretyk jestem (jeśli chodzi o 5D). :) Sądziłem, że jeśli już jest FF > to i ostrzy się tak jak kiedyś w analogowych. W analogowych również nie było takiej precyzji w nowoczesnych matówkach korpusów wyposażonych w af (korpusach, dla których af był niejako natywnym systemem). Zresztą pisałem o tym wyżej. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Mateusz Ludwin pisze: ... > Jak ktoś nie wierzy, to zapraszam do jakiegokolwiek sklepu foto, na pewno > znajdzie się jakiś E410 i 400D. A jak komuś się nie chce, to chociaż > skończcie już powtarzać bzdurny mit, że w entry level w 4/3 wizjery są > najmniejsze i najciemniejsze, zanim sami nie zweryfikujecie. Cudów nie > wymagam. Ale człowieku, daj se siana. Nie ma takiego mitu. Gdzie Ty słyszysz te opowiadania? Tunel w małych Canonach jest tak samo gówniany jak w małych Olympusach. Jeżeli są jakiekolwiek różnice na korzyść dowolnego z nich, to jest to pici włos nie warty dyskusji... po co Ty się w ogóle tym gryziesz? A lustro na dłuższą metę i tak przepadnie. To jest tylko kwestia czasu... -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> W miarę OK udawało mi się to w wizjerze Zenita. Bo zenity miały matówkę ''starego typu'' - także te z klinem i mikrorastrem. > Po świętach kupuję dedykowaną matówkę z klinem, zobaczymy jak będzie wtedy. Wtedy będzie dobrze. I ciemniej. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Mateusz Ludwin

pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Bogdan Blaszczak*").quote(); > Ale człowieku, daj se siana. Nie ma takiego mitu. Gdzie Ty słyszysz te > opowiadania? Tunel w małych Canonach jest tak samo gówniany jak w małych > Olympusach. No dokładnie o to mi chodzi. > Jeżeli są jakiekolwiek różnice na korzyść dowolnego z nich, > to jest to pici włos nie warty dyskusji... po co Ty się w ogóle tym > gryziesz? Bo wciskano m.in. mnie kit, że lepszy wizjer da mi 350D. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Mateusz Ludwin pisze: ... > Bo wciskano m.in. mnie kit, że lepszy wizjer da mi 350D. Ale kto Ci to wciskał? Jedna osoba, może dwie, w ferworze jakiejś zażartej, nikomu niepotrzebnej dyskusji. Ale to nie jest żaden mit. Generalnie, nikt na poważnie nie twierdzi, że w 350/400D wizjer stanowi jakąś szczególną zaletę. Jeżeli mówi się o wizjerze, jako zaleta, to raczej wymienia się 5D, pentaxy i większe Nikony... Ale to i tak wszystk g.. warte. Tak jak mówię, lustro nie ma przyszłości.. W przyszłości, kadr który będziesz widział, w ogóle nie będzie zależał od matówek, srówek, czy wielkości fizycznej matrycy. To będzie złudzenie optyczne (ale realne i fantastyczne). Gdy spojrzysz w wizjer, ujrzysz pół metra przed sobą dwudziesto kilku calowy monitor z kadrem. I to będzie dopiero coś, a nie jakieś dziadowskie porównanie czy wizjer jest milimetr w tą, czy w tamtą. -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Ninik

Janko Muzykant napisał(a): > W każdym razie specjalnie jakiś czas temu sprawdzałem precyzję ręcznego > ustawiania ostrości w kilku aparatach (300D, 350D, 20D, 5D, D80, K10, > E1, E510 i jeszcze kilku) i niestety, możemy sobie wsadzić precyzję > pomiędzy bajki. A to musze Ci pochwalić matówkę w A700. Mam porównanie do fabrycznej z A100 i do wymienionej matówki specjalnie do ręcznego ostrzenia (M). Sprawa wygląda dokładnie tak: + to co jest fabrycznie w A100 bardzo słabo oddaje nieostrości i nie nadaje się porządnie do ręcznego ostrzenia, jest za to jasne + matówka M - pokazuje niemal to samo co potem wychodzi na zdjęciu, czyli przypinając obiektyw macro, biorąc w kadr linijkę na zdjęciu widzę dokładnie tyle samo co w wizjerze, jedyna wada to niewielki spadek jasności obserwowanego obrazu + w A700 matówka jest jaśniejsza niż fabryczna z A100 (a przynajmniej w połączeniu z pryzmatem) i przy okazji pokazuje bardzo dobrze nieostrości, chociaż w teście miałem wrażenie, że bardzo delikatnie obserwowana GO jest mniejsza niż ta wymieniona w A100. Ale żeby nie było tak super matówka ma jeszcze jedną wadę, otóż jest zbudowana z mikrosoczewek, które na bardzo ostrym bokehu dają taką lekką siatkę z punkcików - nic co przeszkadza, w końcu to tło, ale po prostu takie pubktowe źródła światła wyglądają troszkę inaczej. Tak wygląda ta matówka: http://www.imaging-resource.com/PRODS/AA700/ZACCUTEMAT.JPG Kupiłem sobie dwie M-ki, żeby wymienić w A700. Po testach doszedłem do wniosku, że nie warto tego robić. To co jest w środku jest jasne, fajnie pokazuje nieostrości. Nie porównywałem bardzo szczegółowo do innych cyfrówek bo od nie tak dawna mam zarówno A700 jak i matówkę M, porównywałem za to do starych analogów dziś i poza wielkością wizjera wolę jednak tę matówkę. Na liście nie masz sonych, chyba że są w kilku innych, ale myślę że warto to sprawdzić z jasnym szkłem, najlepiej z macro na czymś blisko bo wtedy świetnie widać GO. Może to pierwsza od dawna w miarę rozsądna matówka w A700. -- )\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj .b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_ `=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Ninik

jo44 napisał(a): > Teoretyk jestem (jeśli chodzi o 5D). :) Sądziłem, że jeśli już jest FF > to i ostrzy się tak jak kiedyś w analogowych. > A tu, jak mówisz, nic z tego... :) Przede wszystkim chodzi o matówkę. Jak masz jakiś aparat cyfrowy to zrób zdjęć macro i porównaj to co widziałeś w wizjerze z tym co wyszło na zdjęciu. Będziesz chyba zdziwiony, że w wizjerze GO jest całkiem inna często. Właśnie dlatego nie wiesz co w końcu jest na prawdę ostre. -- )\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj .b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_ `=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Jacek Kowalski"

Michał Dwużnik napisał(a): > Mateusz Ludwin wrote: > > pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Michał Dwużnik*").quote(); > > > >>> Ale co to ma wspólnego z porównaniem wizjerów 350D i E400? > >> Może nic ? A może to że z pustego i Salomon nie oswietli i jak zwykle > >> fizyki nie przeskoczysz... > > > > Czy przestaniesz wreszcie ignorować rozmówcę i raczysz przeczytać co piszę? > > > > Powtórzę specjalnie dla ciebie: > > > > Nigdzie nie napisałem, że wizjer E400 nadaje się do wygodnego ostrzenia. > > > > Tak trudno to zauważyć? > > > Że się nie nadaje? Nietrudno... > > Michał Ale i tak nadaje się lepiej niż 300/350/400D bo ma wyjustowaną matówkę i ostrość jest tam gdzie powinna. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Jacek Kowalski"

Bogdan Blaszczak napisał(a): > Jeżeli mówi się o wizjerze, jako zaleta, to > raczej wymienia się 5D No i to jest następny mit, bo krycie 90% kadru i powiększenie 0,7 chwaly 5D nie robią ... -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Jacek Kowalski"

Ninik napisał(a): > Mateusz Ludwin napisał(a): > > wizjery mają tą samą powierzchnię, Canonowski jest szerszy, ale niższy (co > > wynika z proporcji), czyli analogicznie jak przy E-3 i D200, o czym niedawno > > na grupie pisano. > > Dlaczego nie porównałeś sobie do sonego A100 lub nikona D40x albo > jeszcze do budżetowego pentaksa? To aparaty w podobnej cenie co owe > olki, a jednak wizjery w nich są znacznie większe. > > > > Drugie spostrzeżenie: wizjer E-400 jest wyraźnie _jaśniejszy_, a miałem do > > niego przypięte szkło 50/1.8, przy 50/1.4 w Canonie. Właściciel 350D też to > > potwierdza, zresztą pierwszy to zauważył :> Może to w jakiś sposób wynika z > > cropa, nie wiem. W E-400 widać było jaśniej i tyle. > > Nie, nie wynika to z cropa, ale z zastosowanych materiałów i matówki. > Jasność to też nie wszystko - moja najjaśniejsza matówka jest wywalona, > bo bardzo słabo oddaje nieostrości. > Jak niby jasność wynika Ci jakoś z cropa? To mniej więcej tak, jak byś > patrzył na świat poprzez większą i mniejszą ramkę. > > > > Oczywiście powyższy tekst ma się nijak do D40/K100D/K10D (tam jest podobno > > znacznie lepiej) i proszę nie traktować go jako wychwalanie nie wiadomo > > czego. > > No to poczekaj, najpierw stawiasz tezę, że ciemne/małe wizjery w > olympusie to mit, a teraz nagle przypominasz sobie, że poza najtańszym > modelem tylko jednego producenta są jeszcze jakieś inne amatorskie > puszki, które akurat są lepsze. > > > > Chcę tylko powiedzieć, że jest _lepiej_ niż w małych Canonach, więc > > jeśli ktoś pisze o ciemnych wizjerach w 4/3, to co powinien napisać o > > Canonowskich? > > Ten canon to możliwie najtańszy model skierowany do ludzi, którym nie > robi to wielkiej różnicy zazwyczaj. Małe/ciemniejsze wizjery w olympusie > wynikają z przyjętych specyficznych dla olympusa cech i by było możliwie > blisko aps-c potrzeba bardzo dużo sie do tego starać, stosować > powiększenia i podobne. > Olek wybrał sobie taką drogę i bardzo dobrze, bo to jedyny system z > całkiem inną specyfiką, która akurat jest bliższa dla amatora niż > zaawansowanego użytkownika. Dla Ciebie pewnie jest ważne by Twój system > nie był gorszy od innych w jakimkolwiek parametrze, ale to nie powód by > starać się mierzyć z tym co oczywiste. W E-3 bardzo starali się > udowodnić, że się da większe i możliwie najjaśniejsze, ale akurat do > każdego aparatu możesz dokupić odpowiednią lupkę do wizjera i uzyskać > podobny efekt (zapewne do poprzedników tego olka też tak można). > > > > Aha, może w 400D coś poprawiono, nie miałem okazji przetestować. > > > > Oczywiście zaraz zostanę oskarżony o fanatyzm/Kowalskizm/faszyzm i co tam > > sobie chcecie - polecam wybranie się do jakiegoś MM i spojrzenie w oba > > wizjery, zamiast jedynie operać się na tzw. zdrowym rozsądku i zdaniu góró, > > Ty chcesz jakiś świąteczny flejm wywołać kłócąc się na temat > oczywisytych parametrów każdego z modelu? Ciekawe czy gdybyś akurat miał > okazję porównać do nikona przyszedłbyś na grupie napisać "tak, mieliście > rację...". > > > > którzy nigdy nie trzymali tego sprzętu w rękach. Przy E-3 rzekomo też miało > > być ciaśniej i ciemniej, a nie jest. > > Trzymałeś? Testowałeś? Jesteś absolutnie pewien, tego co piszesz? Bo > chyba masz ochotę zburzyć coś na święta i pokłócić się tym tekstem. > Jeśli jesteś zadowolony z swojego aparatu to lepiej nie przejmuj się > czymkolwiek i rób po prostu zdjęcia. > > > > Każdy może zweryfikować to co > > napisałem, to naprawdę proste :> Polecam i zachęcam. > > Tylko nie daj boże, żeby obok tych aparatów stał wspomniany model nikona. > > > > Aha, grip w 350D jest bardziej niewygodny od braku gripa w E-400, > > przynajmniej dla mojej dłoni. Wypustka przy spuście wbija mi się w palec i > > nijak nie mogę tego chwycić. Ale to taka dygresja. > > Przyzwyczajenie to druga natura człowieka - Ty masz swoje nawyki i swój > sprzęt, a inni swoje. Jeden będzie sobie cenił mały rozmiar tych > aparatów, a innemu będą za małe i przez to niewygodne. > Ninuś, módl się o wzrost, bo o rozum za późno ... -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Jacek Kowalski wrote: >>> Nigdzie nie napisałem, że wizjer E400 nadaje się do wygodnego ostrzenia. >>> >>> Tak trudno to zauważyć? >>> >> Że się nie nadaje? Nietrudno... >> > > Ale i tak nadaje się lepiej niż 300/350/400D bo ma wyjustowaną matówkę i > ostrość jest tam gdzie powinna. > Dziwne, w innych korpusach też jest tam gdzie powinna. Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Jacek Kowalski pisze: >> Jeżeli mówi się o wizjerze, jako zaleta, to >> raczej wymienia się 5D > > No i to jest następny mit, bo krycie 90% kadru i powiększenie 0,7 chwaly 5D > nie robią ... No i zgadzam sie. Tylko że 5D, jak na cyfrówkę, jest już w podeszłym, emerytalnym wieku. I za bardzo nie ma go z czym rzetelnie porównać, bo wśród jego 'rówieśników' nie było podobnego typu.. -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

Bogdan Blaszczak wrote: > Mateusz Ludwin pisze: > ... >> Jak ktoś nie wierzy, to zapraszam do jakiegokolwiek sklepu foto, na >> pewno znajdzie się jakiś E410 i 400D. A jak komuś się nie chce, to >> chociaż skończcie już powtarzać bzdurny mit, że w entry level w 4/3 >> wizjery są najmniejsze i najciemniejsze, zanim sami nie >> zweryfikujecie. Cudów nie wymagam. > > Ale człowieku, daj se siana. Nie ma takiego mitu. Gdzie Ty słyszysz te > opowiadania? Tunel w małych Canonach jest tak samo gówniany jak w > małych Olympusach. Jeżeli są jakiekolwiek różnice na korzyść > dowolnego z nich, to jest to pici włos nie warty dyskusji... po co Ty > się w ogóle tym gryziesz? > > A lustro na dłuższą metę i tak przepadnie. To jest tylko kwestia > czasu... tja napewno...

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Marek Dyjor pisze: ... >> A lustro na dłuższą metę i tak przepadnie. To jest tylko kwestia >> czasu... > tja napewno... Gdzieś tak w połowie lat 80-tych, jeszcze za komuny, opowiadałem kolegom, że na olimpiadzie w 2006 roku, fotoreporterzy będą zapisywać zdjęcia cyfrowo na jakimś rodzaju pamięci, a do redakcji będą przesyłać fotki za pośrednictwem łączy satelitarnych. Koledzy kręcili kółko na czole i szyderczo się uśmiechali. Dzisiaj koledzy już nie pamiętają tej rozmowy, albo udają że nie pamiętają... -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: losmigrenos

Ninik pisze: > Na liście nie masz sonych, chyba że są w kilku innych, ale myślę że > warto to sprawdzić z jasnym szkłem, najlepiej z macro na czymś blisko bo > wtedy świetnie widać GO. Może to pierwsza od dawna w miarę rozsądna > matówka w A700. > to teraz tylko budyń niech wywala z matrycy i zrobi sie fajny aparat

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Olgierd

Dnia Wed, 26 Dec 2007 12:44:37 +0100, Bogdan Blaszczak napisał(a): > Gdzieś tak w połowie lat 80-tych, jeszcze za komuny, opowiadałem > kolegom, że na olimpiadzie w 2006 roku, fotoreporterzy będą zapisywać > zdjęcia cyfrowo na jakimś rodzaju pamięci, a do redakcji będą przesyłać > fotki za pośrednictwem łączy satelitarnych. Koledzy kręcili kółko na > czole i szyderczo się uśmiechali. Dzisiaj koledzy już nie pamiętają tej > rozmowy, albo udają że nie pamiętają... Było opatentować. W podstawówce mówiliśmy sobie, że w 2000 r. będzie się wchodziło do takiej budki telefonicznej, mówiło "Kraków" i po chwili będzie się właśnie w tymże Krakowie. Teleportacja do dziś jest snem SFmaniaków. -- pozdrawiam serdecznie, Olgierd Lege Artis, najlepsze czasopismo w internecie ==> http://olgierd.bblog.pl/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: ?UTF-8?B?TWljaGHFgiBEd3XFvG5paw

Olgierd wrote: > > Było opatentować. > W podstawówce mówiliśmy sobie, że w 2000 r. będzie się wchodziło do > takiej budki telefonicznej, mówiło "Kraków" i po chwili będzie się > właśnie w tymże Krakowie. No prawie działa. Telekonferecja i "remote presence" się nazywa :) Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Q

>> A lustro na dłuższą metę i tak przepadnie. To jest tylko kwestia >> czasu... > tja napewno... > Całkiem możliwe, że lustro zniknie. LV to pierwszy krok.

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Q wrote: > >>> A lustro na dłuższą metę i tak przepadnie. To jest tylko kwestia >>> czasu... >> tja napewno... >> > > Całkiem możliwe, że lustro zniknie. LV to pierwszy krok. Pokażesz jakąś (choćby laboratoryjną) technologię przewyższającą w dynamicznej sytuacji wizjer lustrzanki ? Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: michqq@alpha.net.pl

>Pokażesz jakąś (choćby laboratoryjną) technologię przewyższającą w >dynamicznej sytuacji wizjer lustrzanki ? Przewyzszajaca to nie, natomiast dorownujaca to juz tak, jesli chodzi Ci o sam efekt opoznienia obrazu. Celownik przeziernikowy sie ta technologia nazywa. W zwiazku z czym ja na przyklad jestem w stanie sobie wyobrazic sytuacje w ktorej LV bedzie podstawowym systemem kadrowania, a jako uzupelnienie do niektorych sytuacji zastosuje sie jakas forma celownika przeziernikowego, tak jak to sie dzieje w tej chwili w niektorych kompaktach, dla przykladu w moim Canonku A510 taka rewolucyjna technologie dwu systemow celowania zastosowano. :-) Glowna zaleta LV jest znana - fotograf dzieki LV obserwuje REAKCJE materialu swiatloczulego na swiatlo, w systemie z matowka fotograf natomiast obserwuje swiatlo. Nie oznacza to ze na LV mozna zobaczyc lepszy OBRAZ, oznacza to jednak ze poprzez LV mozna lepiej ocenic jaki bedzie efekt naswietlania. A w koncu glownie o to chodzi. :-) Michal

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: rK

In Olgierd wrote: > Było opatentować. > W podstawówce mówiliśmy sobie, że w 2000 r. będzie się wchodziło do > takiej budki telefonicznej, mówiło "Kraków" i po chwili będzie się > właśnie w tymże Krakowie. > Teleportacja do dziś jest snem SFmaniaków. Jeszcze tego nie macie? Co za barbarzynstwo! -- K. http://keek.ovh.org

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Gdzieś tak w połowie lat 80-tych, jeszcze za komuny, opowiadałem >> kolegom, że na olimpiadzie w 2006 roku, fotoreporterzy będą zapisywać >> zdjęcia cyfrowo na jakimś rodzaju pamięci, a do redakcji będą przesyłać >> fotki za pośrednictwem łączy satelitarnych. Koledzy kręcili kółko na >> czole i szyderczo się uśmiechali. Dzisiaj koledzy już nie pamiętają tej >> rozmowy, albo udają że nie pamiętają... > > Było opatentować. > W podstawówce mówiliśmy sobie, że w 2000 r. będzie się wchodziło do > takiej budki telefonicznej, mówiło "Kraków" i po chwili będzie się > właśnie w tymże Krakowie. > Teleportacja do dziś jest snem SFmaniaków. Bo nie ma na razie żadnych podstaw naukowych. Natomiast elektryczny zapis obrazu w latach osiemdziesiątych jak najbardziej miał takie podstawy i każdy, kto nie ignorował nauki mógł przypuszczać, że kiedyś się to powszechnie pojawi. Co ciekawe, nie widzieliśmy tak ograniczeń technicznych, co niemoc ustrojową tamtejszych czasów. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Całkiem możliwe, że lustro zniknie. LV to pierwszy krok. > > Pokażesz jakąś (choćby laboratoryjną) technologię przewyższającą w > dynamicznej sytuacji wizjer lustrzanki ? Jeśli określimy wymagania: rozdzielczość - minuta kątowa, kąt - 90 stopni, częstotliwość - >25Hz to wyjdzie na to, że wystarczy wstawić ''antymatrycę'' czyli ekran o rozdzielczości i wymiarach matrycy wraz z odpowiednią optyką, by lustro odeszło bezpowrotnie w niebyt. Coś takiego powstanie ''na latach''. Po prawdzie zupełnie zadowalający obraz dadzą wyświetlacze hdtv. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

Q wrote: >>> A lustro na dłuższą metę i tak przepadnie. To jest tylko kwestia >>> czasu... >> tja napewno... >> > > Całkiem możliwe, że lustro zniknie. LV to pierwszy krok. trzeba tylko opracować super miniaturowe wyświetlacze o olbrzymiej rozdzielczości do wizjerów oraz rozwiązac problem nagrzewania się matrycy podczas pracy w trybie LV (podejżewam że pobór prądu w tr LV też jest sporo większy)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Olgierd

Dnia Wed, 26 Dec 2007 19:02:55 +0100, Janko Muzykant napisał(a): > Bo nie ma na razie żadnych podstaw naukowych. Natomiast elektryczny > zapis obrazu w latach osiemdziesiątych jak najbardziej miał takie > podstawy i każdy, kto nie ignorował nauki mógł przypuszczać, że kiedyś > się to powszechnie pojawi. Mało tego, że miał podstawy, pierwsza cyfrówka to chyba 1983 r. (Sony Mavica?) -- pozdrawiam serdecznie, Olgierd Lege Artis, najlepsze czasopismo w internecie ==> http://olgierd.bblog.pl/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

Użytkownik wrote: >> Pokażesz jakąś (choćby laboratoryjną) technologię przewyższającą w >> dynamicznej sytuacji wizjer lustrzanki ? > > Przewyzszajaca to nie, natomiast dorownujaca to juz tak, jesli > chodzi Ci o sam efekt opoznienia obrazu. > > Celownik przeziernikowy sie ta technologia nazywa. > > W zwiazku z czym ja na przyklad jestem w stanie sobie wyobrazic > sytuacje w ktorej LV bedzie podstawowym systemem kadrowania, > a jako uzupelnienie do niektorych sytuacji zastosuje > sie jakas forma celownika przeziernikowego, tak jak to sie > dzieje w tej chwili w niektorych kompaktach, dla przykladu > w moim Canonku A510 taka rewolucyjna technologie dwu > systemow celowania zastosowano. > :-) jezusie maryjo czy ty wiesz jak działa lustrzanka? i jaka jest jeje zasadnicza zaleta nad kompaktem? > Glowna zaleta LV jest znana - fotograf dzieki LV obserwuje > REAKCJE materialu swiatloczulego na swiatlo, w systemie > z matowka fotograf natomiast obserwuje swiatlo. > > Nie oznacza to ze na LV mozna zobaczyc lepszy OBRAZ, > oznacza to jednak ze poprzez LV mozna lepiej ocenic jaki > bedzie efekt naswietlania. > > A w koncu glownie o to chodzi. :-) Ja tam w LV nie widzę żadnych zalet, od biedy sie przyda w makro czy do fotografii statywowej.

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Jacek Kowalski"

Bogdan Blaszczak napisał(a): > Jacek Kowalski pisze: > > >> Jeżeli mówi się o wizjerze, jako zaleta, to > >> raczej wymienia się 5D > > > > No i to jest następny mit, bo krycie 90% kadru i powiększenie 0,7 chwaly 5D > > nie robią ... > > No i zgadzam sie. Tylko że 5D, jak na cyfrówkę, jest już w podeszłym, > emerytalnym wieku. I za bardzo nie ma go z czym rzetelnie porównać, bo > wśród jego 'rówieśników' nie było podobnego typu.. > > I co to ma do rzeczy??? Jak na standardy FF to 5D ma poprostu wizjer do dupy. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Ninik

losmigrenos napisał(a): >> Na liście nie masz sonych, chyba że są w kilku innych, ale myślę że >> warto to sprawdzić z jasnym szkłem, najlepiej z macro na czymś blisko >> bo wtedy świetnie widać GO. Może to pierwsza od dawna w miarę rozsądna >> matówka w A700. > to teraz tylko budyń niech wywala z matrycy i zrobi sie fajny aparat Matrycy to akurat nie mam nic do zarzucenia, chociaż owszem troszkę bardziej podoba mi się to co jest z D300, jednak potem jest długo, długo nic i cała reszta. -- )\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj .b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_ `=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: michqq@alpha.net.pl

>jezusie maryjo czy ty wiesz jak dziala lustrzanka? i jaka jest jej >zasadnicza zaleta nad kompaktem? Ta, ze w przypadku lustrzanki oceniasz oraz TTL, czyli Through The Lens, czyli widzisz to co przeszlo przez obiektyw. A w kompakcie obraz przez celownik, ktory obiektywem nie jest. A wiec w lustrzance twoje oko widzi to co padnie na klisze, wobec czego mozesz dokladniej ocenic jak wyjdzie fotografia. Dobrze panie psorze? >Ja tam w LV nie widze zadnych zalet, jezusie maryjo czyli to Ty nie wiesz jak dziala LV i jaka jest tu zasadnicza przewaga nad matowka, mimo ze napisalem jasno? O czym wiec to gadac... Jeszcze raz: LV przesuwa oko fotografa jeszcze o krok dalej w lancuchu oceniania obrazu, to jest widzisz nie tylko to co przeszlo przez obiektyw, ale to co przeszlo przez obiektyw i zostalo tak a nie inaczej zarejestrowane przez material swiatloczuly. Masz wiec nie tyle "podglad swiatla z obiektywu" ile "podglad reakcji materialu swiatloczulego", do ktorego dodatkowo dorabia sie narzedzia, jak wskazywanie przepalow, wskazywanie niedopalow, histogram live, i co tam jeszcze przyjdzie tworcom do glowy (ja czekam na wskaznik poziomu szumu w cieniach - a co...) >Ja tam w LV nie widze zadnych zalet Bardzo mi przykro, ale to Twoj problem jest. Michal

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: losmigrenos

Ninik pisze: > losmigrenos napisał(a): >>> Na liście nie masz sonych, chyba że są w kilku innych, ale myślę że >>> warto to sprawdzić z jasnym szkłem, najlepiej z macro na czymś blisko >>> bo wtedy świetnie widać GO. Może to pierwsza od dawna w miarę >>> rozsądna matówka w A700. >> to teraz tylko budyń niech wywala z matrycy i zrobi sie fajny aparat > > Matrycy to akurat nie mam nic do zarzucenia jak ktoś lubi budyń to pewnie nie jest zła

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: rK

In Janko Muzykant wrote: > Jeśli określimy wymagania: rozdzielczość - minuta kątowa, kąt - 90 > stopni, częstotliwość - >25Hz to wyjdzie na to, że wystarczy wstawić > ''antymatrycę'' czyli ekran o rozdzielczości i wymiarach matrycy wraz > z odpowiednią optyką, by lustro odeszło bezpowrotnie w niebyt. Coś > takiego powstanie ''na latach''. Po prawdzie zupełnie zadowalający > obraz dadzą wyświetlacze hdtv. I tak dostawac z bliska lampka w galke oczna? E... I tak najlepszy jest klasyczny, DOBRY celownik dalmierzowy. Kto patrzyl przez Mamiye 7 ten wie co to jest. Do tego Visoflex ( http://www.summilux.net/visoflex/Visoflex-1.jpg ) do zastosowan specjalnych i zycie byloby piekne. -- K. http://keek.ovh.org

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

rK wrote: > In Janko Muzykant wrote: >> Jeśli określimy wymagania: rozdzielczość - minuta kątowa, kąt - 90 >> stopni, częstotliwość - >25Hz to wyjdzie na to, że wystarczy wstawić >> ''antymatrycę'' czyli ekran o rozdzielczości i wymiarach matrycy wraz >> z odpowiednią optyką, by lustro odeszło bezpowrotnie w niebyt. Coś >> takiego powstanie ''na latach''. Po prawdzie zupełnie zadowalający >> obraz dadzą wyświetlacze hdtv. > > I tak dostawac z bliska lampka w galke oczna? > E... I tak najlepszy jest klasyczny, DOBRY celownik dalmierzowy. > Kto patrzyl przez Mamiye 7 ten wie co to jest. > Do tego Visoflex ( http://www.summilux.net/visoflex/Visoflex-1.jpg ) > do zastosowan specjalnych i zycie byloby piekne. też mi się marzy dalmierzowiec z matryca np z D300...

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Jacek Kowalski wrote: > Jak na standardy FF to 5D ma poprostu wizjer do dupy. > Oszczędź nam szczegółów. Zawsze mi się wydawało że wizjer jest do zaglądania... Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

michqq@alpha.net.pl wrote: >> Pokażesz jakąś (choćby laboratoryjną) technologię przewyższającą w >> dynamicznej sytuacji wizjer lustrzanki ? > > Przewyzszajaca to nie, natomiast dorownujaca to juz tak, jesli > chodzi Ci o sam efekt opoznienia obrazu. > Trochę więcej ma znaczenie... Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Janko Muzykant wrote: >>> Całkiem możliwe, że lustro zniknie. LV to pierwszy krok. >> >> Pokażesz jakąś (choćby laboratoryjną) technologię przewyższającą w >> dynamicznej sytuacji wizjer lustrzanki ? > > Jeśli określimy wymagania: rozdzielczość - minuta kątowa, kąt - 90 > stopni, częstotliwość - >25Hz to wyjdzie na to, że wystarczy wstawić > ''antymatrycę'' czyli ekran o rozdzielczości i wymiarach matrycy wraz z > odpowiednią optyką, by lustro odeszło bezpowrotnie w niebyt. Coś takiego > powstanie ''na latach''. > Po prawdzie zupełnie zadowalający obraz dadzą wyświetlacze hdtv. > Janko, prosiłem _dzisiaj_. Chociaż laboratoryjną. Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Olgierd pisze: ... > Było opatentować. Nie można było opatentować czegoś co już istniało. Istniało w prymitywnej formie. Olbrzymia dyskietka, na której zapisywano 1 (słownie jedno) zdjęcie kiepskiej jakości. Wystarczyło tylko uruchomić wyobraźnię, zdjąć klapki z oczów, żeby sobie wyobrazić, że prymitywna forma nie będzie istnieć wiecznie, tylko będzie się rozwijać. Ludzie mają specyficzny egocentryzm techniczny. W każdej epoce, czy to w epoce kamienia łupanego, czy w wieku pary, czy elektryczności, zawsze wydawało im się że są u szczytu rozwoju cywilizacji... Tak samo jest i dzisiaj. No przecież EVF nigdy nie będzie lepszy od lustra... No przecież nie da się umieścić miliona pikseli na kilku milimetrach kwadratowych... No przecież nie da odświerzać obrazu szybciej niż co 5ms... No przecież... No przecież... ... > Teleportacja do dziś jest snem SFmaniaków. Daj spokój ze snami. Mówimy tylko i wyłącznie o tym co już istnieje. Istnieje w prymitywnej formie. Wystarczy tylko uruchomić wyobraźnię, zdjąć klapki z oczów, żeby sobie wyobrazić, że prymitywna forma nie będzie istnieć wiecznie. Już dzisiaj, aż się prosi o wprowadzenie nowego typu aparatu fotograficznego. Wiele osób postuluje (również na tej grupie), że chcieliby mieć hybrydę z bagnetem. Z bagnetem kompatybilnym z obiektywami któregoś z systemów lustrzankowych (system 4/3 mógłby tu okazać się idealny, Olympusie do dzieła!). Oczywiście nazwa 'hybryda' byłaby nieadekwatna. Marketingowcy musieliby wymyślć jakąś nową wystrzałową nazwę.. Jest oczywiste, że na dzień dzisiejszy, lustrzanki miałyby nad tym czymś ogromną przewagę. Przewagę szybkości, ergonomi itd... Nikt nie mówi, że taki system miałby zastąpić lustrzankę już, natychmiast, teraz i bezapelacyjnie. System ma się rozwijać równolegle. System pozbawiony całej tej mechaniki precyzyjnej (związanej z lustrami, pryzmatami i innymi pierdolnikami) powinien być relatywnie tani, prosty (tym samym mniej zawodny). Ile by mogło być warte takie body? Ile mogłoby być warte Sony R1, gdyby mu odpiłować ten doskonały obiektyw, który aktualnie posiada? 500zł? A może wkrótce nawet mniej? -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Jeśli określimy wymagania: rozdzielczość - minuta kątowa, kąt - 90 >> stopni, częstotliwość - >25Hz to wyjdzie na to, że wystarczy wstawić >> ''antymatrycę'' czyli ekran o rozdzielczości i wymiarach matrycy wraz >> z odpowiednią optyką, by lustro odeszło bezpowrotnie w niebyt. Coś >> takiego powstanie ''na latach''. Po prawdzie zupełnie zadowalający >> obraz dadzą wyświetlacze hdtv. > > I tak dostawac z bliska lampka w galke oczna? I tak się zużyje za trzydzieści lat. > E... I tak najlepszy jest klasyczny, DOBRY celownik dalmierzowy. A jeszcze lepszy jest dynamiczny (w znaczeniu - kontrolowalny) wyświetlacz. Żeby jeszcze był kalibrowany, to będzie super - można będzie zanieść szopa w teren i już podczas naświetlania kształtować charakterystykę. Dla pejzażowców marzenie. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> Janko, prosiłem _dzisiaj_. Chociaż laboratoryjną. Nie dzisiaj, to jutro. Ta rzecz pojawi się z całą pewnością i to najprawdopodobniej nie w aparatach, tylko w kamerach w pierwszej kolejności. Może za trzy lata, może za 10. Zresztą, nie tęsknie za tym specjalnie, to mi się nie spieszy. Tęsknie do małego, szczelnego aparatu, na którego matówce nie lądują śmieci... -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Ninik

losmigrenos napisał(a): >> Matrycy to akurat nie mam nic do zarzucenia > jak ktoś lubi budyń to pewnie nie jest zła Jak ktoś nie ma rzeczowego argumentu to może lepiej niech się nie wypowiada? Zaczyna Ci się udzielać ideologia kowalskiego. Patrzyłeś? Porównywałeś? Bo z Twojej paplaniny to nie wynika. -- )\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj .b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_ `=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

Janko Muzykant wrote: >> Janko, prosiłem _dzisiaj_. Chociaż laboratoryjną. > > Nie dzisiaj, to jutro. Ta rzecz pojawi się z całą pewnością i to > najprawdopodobniej nie w aparatach, tylko w kamerach w pierwszej > kolejności. Może za trzy lata, może za 10. narazie to do kamer ładują najbardziej nędzne LCD jakie istnieją na rynku, aż oczy bolą. byle gówniany kompakt za 600 zeta miewa lepszy ekran niż większość kamer video.

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

michqq@alpha.net.pl pisze: ... > Glowna zaleta LV jest znana - fotograf dzieki LV obserwuje > REAKCJE materialu swiatloczulego na swiatlo, w systemie > z matowka fotograf natomiast obserwuje swiatlo. A smarkacze, kłócąc się na grupie, który ma lepszy aparat, nie będą porównywać wielkości wizjera. Będą porównywać, który z aparatów ma lepszy system 'antycypacji'. Tzn, w którym aparacie obraz _przed_ wykonaniem zdjęcia jest bardziej zbliżony do obrazu _po_ wykonaniu zdjęcia. > > Nie oznacza to ze na LV mozna zobaczyc lepszy OBRAZ, Bardziej niż na ekranik LV, liczę na przyszłościowy wizjer tworzący pewne złudzenie optyczne. Złudzenie polegające na tym, że widzisz w pewnej odległości od siebie ekran dużego monitora o wysokiej rozdzielczości. Głębię ostrości ustawiasz sobie precyzyjnie co do milimetra, bez specjalnego wysiłku. Pewnym szokiem psychologicznym (dla purystów fotografików) może być to, gdy okaże się że wizjer elektroniczny wcale nie musi być integralną częścią aparatu fotograficznego. Wszak zdalne przesyłanie informacji mamy już dzisiaj dość dobrze opanowane (blutufy i inne pierdoły..). Dlaczego wizjer nie miałby być w formie modnych okularów na nosie? Dlaczego na ten wirtualny ekran nie mielibyśmy patrzeć dwoma oczami tak jak pan Bóg przykazał? Oczywiście, wybiegam dość daleko w przyszłość, ale wiem co mówię. Właśnie piszę z przyszłości. Nie mogę wam powiedzieć kto jest teraz prezydentem, bo jeszcze ktoś popełni samobójstwo. Mogę wam tylko powiedzieć, że "Moda na sukces" się jeszcze nie skończyła ;) -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Michał Dwużnik pisze: > Jacek Kowalski wrote: > >> Jak na standardy FF to 5D ma poprostu wizjer do dupy. >> > Oszczędź nam szczegółów. Zawsze mi się wydawało że wizjer jest do > zaglądania... ASD tak się przypadkowo składa, że takie wzierniki medyczne, służące do zaglądania w różne części ciała, to akurat Olympus się w tym specjalizuje i jest the best :) -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: michqq@alpha.net.pl

>Bardziej niż na ekranik LV, liczę na przyszłościowy wizjer tworzący >pewne złudzenie optyczne. Złudzenie polegające na tym, że widzisz w >pewnej odległości od siebie ekran dużego monitora o wysokiej >rozdzielczości. Głębię ostrości ustawiasz sobie precyzyjnie co do >milimetra, bez specjalnego wysiłku. Tu juz puszczasz wodzy fantazji - ja tam sklaniam sie do tego co podal Janko Muzykant - w momencie kiedy rozdzielczosc wyswietlacza dorowna rozdzielczosci matrycy, to bedziesz mial bezstratny (w sensie piksel do piksla) przekaz tego co widzi matryca na to co pokazuje wyswietlacz. Wiecej informacji wydusic sie nie da, i jest to jak sie wydaje ostateczna granica dla wyswietlaczy. A czy bedzie miec toto postac wizjerka czy ekranu wielkosci pocztowki (jak matowka wielkoformatowca) to sprawa drugorzedna. Michal

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

michqq@alpha.net.pl pisze: >> Bardziej niż na ekranik LV, liczę na przyszłościowy wizjer tworzący >> pewne złudzenie optyczne. Złudzenie polegające na tym, że widzisz w >> pewnej odległości od siebie ekran dużego monitora o wysokiej >> rozdzielczości. Głębię ostrości ustawiasz sobie precyzyjnie co do >> milimetra, bez specjalnego wysiłku. > > Tu juz puszczasz wodzy fantazji I tak, i nie.. nie do końca fantazja. Tego typu rozwiązania są już w tej chwili testowane. Na razie oczywiście w prymitywnej formie. Niby to ma służyć temu, żeby sobie Japończycy mogli podczas podróży metrem oglądać ulubiony serial w telewizji. Ale gdyby o to tylko chodziło, to by sobie po prostu zrobili trochę większe komórki. W istocie chodzi o szersze zastosowania, w tym również kamery i aparaty. - ja tam sklaniam sie do tego co > podal Janko Muzykant - w momencie kiedy rozdzielczosc wyswietlacza > dorowna rozdzielczosci matrycy, to bedziesz mial bezstratny > (w sensie piksel do piksla) przekaz tego co widzi matryca na to > co pokazuje wyswietlacz. To nic nie da. Jeśli na małym wyświetlaczu na aparacie będziesz miał 10 milionów pikseli, to i tak ich nie zidentyfikujesz. Twoje oko ma ograniczenia, nie jesteś sokołem. Nadal będziesz musiał powiększać wycinki kadru, żeby patrzeć 'piksel w piksel'. Chyba że sobie zatrudnisz murzyna, który będzie w plenery biegał przed tobą z ogromnym monitorem na plecach. Takie rozwiązanie w zasadzie już dzisiaj jest wykonalne ;) -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: losmigrenos

Ninik pisze: > losmigrenos napisał(a): >>> Matrycy to akurat nie mam nic do zarzucenia >> jak ktoś lubi budyń to pewnie nie jest zła > > Jak ktoś nie ma rzeczowego argumentu to może lepiej niech się nie > wypowiada? Zaczyna Ci się udzielać ideologia kowalskiego. Patrzyłeś? > Porównywałeś? Bo z Twojej paplaniny to nie wynika. > tak patrzylem, niema tu zadnej ideologii, bardzo mi sie podobala nowa alfa... podobala

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Bogdan Blaszczak pisze: ... > To nic nie da. Jeśli na małym wyświetlaczu na aparacie będziesz miał 10 > milionów pikseli, to i tak ich nie zidentyfikujesz. Twoje oko ma > ograniczenia, nie jesteś sokołem. Nadal będziesz musiał powiększać > wycinki kadru, żeby patrzeć 'piksel w piksel'. To jest trochę tak jak z HDTV. Ukonstytuowały się jakby dwa standardy 1. Trochę nieszczęśliwie nazwany HD Ready (zazwyczaj WXGA 1366x768) 2. Full HD (WXGA 1920x1080) I teraz zazwyczaj Full HD nie stosuje się dla monitorów mniejszych niż przekątna 40" Dlaczego? Z prostej przyczyny. Przy standardowym oglądaniu telewizji z odległości ok 2-3m lub większej, ludzkie oko i tak nie jest w stanie zidentyfikować i wykorzystać Full HD na tych mniejszych monitorach. -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Michał_Dwużnik

Bogdan Blaszczak wrote: > Michał Dwużnik pisze: >> Jacek Kowalski wrote: >> >>> Jak na standardy FF to 5D ma poprostu wizjer do dupy. >>> >> Oszczędź nam szczegółów. Zawsze mi się wydawało że wizjer jest do >> zaglądania... > > ASD tak się przypadkowo składa, że takie wzierniki medyczne, służące do > zaglądania w różne części ciała, to akurat Olympus się w tym > specjalizuje i jest the best :) > 1)Wiem 2)mowa o 5D :) Michał

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: rK

In Janko Muzykant wrote: > A jeszcze lepszy jest dynamiczny (w znaczeniu - kontrolowalny) > wyświetlacz. Żeby jeszcze był kalibrowany, to będzie super - można > będzie zanieść szopa w teren i już podczas naświetlania kształtować > charakterystykę. Dla pejzażowców marzenie. To po co aparat? Nie lepiej zaniesc jakis tablet w plener? -- K. http://keek.ovh.org

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: rK

>> I tak dostawac z bliska lampka w galke oczna? >> E... I tak najlepszy jest klasyczny, DOBRY celownik dalmierzowy. >> Kto patrzyl przez Mamiye 7 ten wie co to jest. >> Do tego Visoflex ( http://www.summilux.net/visoflex/Visoflex-1.jpg ) >> do zastosowan specjalnych i zycie byloby piekne. > > też mi się marzy dalmierzowiec z matryca np z D300... No ba! Puszke juz maja: http://www.cameraquest.com/nrfblsp2005.htm -- K. http://keek.ovh.org

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> A jeszcze lepszy jest dynamiczny (w znaczeniu - kontrolowalny) >> wyświetlacz. Żeby jeszcze był kalibrowany, to będzie super - można >> będzie zanieść szopa w teren i już podczas naświetlania kształtować >> charakterystykę. Dla pejzażowców marzenie. > > To po co aparat? Nie lepiej zaniesc jakis tablet w plener? Mnie jest obojętne jak będzie się to nazywać. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Nie dzisiaj, to jutro. Ta rzecz pojawi się z całą pewnością i to >> najprawdopodobniej nie w aparatach, tylko w kamerach w pierwszej >> kolejności. Może za trzy lata, może za 10. > > narazie to do kamer ładują najbardziej nędzne LCD jakie istnieją na > rynku, aż oczy bolą. byle gówniany kompakt za 600 zeta miewa lepszy > ekran niż większość kamer video. Na razie to w kamerach siedzi kupa i w miejscu wyświetlacza, i matrycy, i obiektywu. A tak przy okazji - czekam na filmy z aparatu w formacie raw. To będzie piękna sprawa. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> I tak, i nie.. nie do końca fantazja. > Tego typu rozwiązania są już w tej chwili testowane. Na razie oczywiście > w prymitywnej formie. Niby to ma służyć temu, żeby sobie Japończycy > mogli podczas podróży metrem oglądać ulubiony serial w telewizji. Ale > gdyby o to tylko chodziło, to by sobie po prostu zrobili trochę większe > komórki. W istocie chodzi o szersze zastosowania, w tym również kamery i > aparaty. To jest moje małe marzenie - przenieść palma do okularów i wyświetlać taki transparentny obraz dwa metry przed nosem.. Wreszcie można będzie czytać przy każdej okazji. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Wyszomirski"

"Bogdan Blaszczak" napisał: >[...] >>> Jeżeli mówi się o wizjerze, jako zaleta, to raczej wymienia się 5D >> >> No i to jest następny mit, bo krycie 90% kadru i powiększenie 0,7 chwaly >> 5D nie robią ... > > No i zgadzam sie. Tylko że 5D, jak na cyfrówkę, jest już w podeszłym, > emerytalnym wieku. I za bardzo nie ma go z czym rzetelnie porównać, bo > wśród jego 'rówieśników' nie było podobnego typu.. >[...] Tyle, że tu nie chodzi o podeszłość wieku. Dopbre wizjery w lustrzankach potrafiono konstruować już kilkadziesiąt lat temu. Prawdą jest, że Canon nie przyłożył się do konstrukcji wizjera w EOS-ie 5d i jak na lustrzankę full-frame jest to wizjer bardzo kiepski. Z drugiej jednak strony większa powierzchnia matówki w 5d powoduje, że nawet ten kiepski wizjer daje większy obraz niż nawet najlepsze wizjery lustzranek APSC i głośny ostatnio wizjer Olympusa E3. To po prostu tak jak w samochodach - Lexus nawet w najbardziej oszczędnościowej wersji zapewni lepszy komfort jazdy niż VW Golf czy Opel Corsa w najbardziej wypasionych... -- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Marek Wyszomirski pisze: ... > To po prostu tak jak w samochodach - Lexus nawet w najbardziej > oszczędnościowej wersji zapewni lepszy komfort jazdy niż VW Golf czy Opel > Corsa w najbardziej wypasionych... No i ja się tym wizjerem 5d specjalnie nie zachwycałem. Wspomniałem tylko, że wymieniano go w kontekście dużych wizjerów. A że było to efektem 'natury rzeczy', czyli spowodowane największą ówczesną matówką (dslr), to dobrze o tym wiem. -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Wyszomirski"

"Michał Dwużnik" napisał: >> >>>> A lustro na dłuższą metę i tak przepadnie. To jest tylko kwestia >>>> czasu... >>> tja napewno... >>> >> >> Całkiem możliwe, że lustro zniknie. LV to pierwszy krok. > > Pokażesz jakąś (choćby laboratoryjną) technologię przewyższającą w > dynamicznej sytuacji wizjer lustrzanki ? > W tej chwili jeszcze nie. Ale - przypuszczam, że jednak kiedyś lustrzanki odejdą do lamusa. Wyeliminowanie lustra i jego komory oznacza znaczne uproszczenie mechaniki, mozliwość zmniejszenia rozmiarów, ciężaru i ceny aparatu. Obiektywy mogą się kończyć dużo bliżej matrycy co ułatwia konstruowanie szczególnie przy szerokim kącie. Uproszczenie mechaniki (a może nawet eliminacja elementów ruchomych - migawkę też można próbować zastosować całkowicie elektroniczną) może rónież pzrynieść wzrost niezawodności i trwałości (to ostatnie raczej teoretycznie - marketingowcy już zadbają aby aparat odpowiednio szybko ulegał biodegradacji:-). Oczywiście aby można było zastąpić lustrzankę konstrukcją bez lustra trzeba jeszcze dość dużo poprawić w technologii ekraników LCD (rozdzielczość, przenoszony zakres kontrastu, szybkość reakcji, czytelność w różnych warunkach oświetleniowych), trzeba będzie dopracować technologię AF na podstawie obrazu z matrycy i pewnie jeszcze trochę czasu minie zanim to nastapi. Tym niemniej perspektywa jest na tyle kusząca, że prace nad tym trwają i podejrzewam, że będą się posuwały coraz szybciej. Dla mnie nie jest kwestią, czy lustrzanki wyginą a raczej kiedy wyginą. A jeśli nie wierzysz - przypomnij sobie dyskusje spzred kilku lat na pl.rec.foto na temat perspektyw wyparcia fotografii analogowej przez cyfrową czy np. dyskusje na tej liście na temat przydatności monitorów LCD do obróbki zdjęć - gdzieś tak sprzed 2 czy 3 lat... -- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Wyszomirski"

"Marek Dyjor" napisał: >Q wrote: >>>> A lustro na dłuższą metę i tak przepadnie. To jest tylko kwestia >>>> czasu... >>> tja napewno... >>> >> >> Całkiem możliwe, że lustro zniknie. LV to pierwszy krok. > > trzeba tylko opracować super miniaturowe wyświetlacze o olbrzymiej > rozdzielczości do wizjerów oraz rozwiązac problem nagrzewania się matrycy > podczas pracy w trybie LV (podejżewam że pobór prądu w tr LV też jest > sporo większy) Zgadza się. I jeszcze parę innych rzeczy poprawić (choćby AF tak, aby dorównywał znanym z lustrzanek systemom detekcji fazowej). Ale - to nastąpi. Pytanie tylko, jak długo jeszcze trzeba będzie poczekać. Mała dygresja - pamiętam, jak kilkadziesiąt lat temu gdy brałem udział w dyskusji czy przekaźniki zostaną w układach automatyki zastąpione rozwiązaniami opartymi na tranzystorach lub tyrystorach ktoś użył argumentu: "ekonomia wskazuje, że tak - piasek na krzem jest dużo tańszy i łatwiej dostępny niż miedź i srebro na uzwojenia cewek i styki przekaźników". Wtedy wywołało to salwę śmiechu, ale z perspektywy czasu - okazało się prawdą. -- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Wyszomirski"

"Marek Dyjor" napisał: >[...] Ja tam w LV nie widzę żadnych zalet, od biedy sie przyda w makro czy >do fotografii statywowej. Przy obecnym poziomie technologii masz rację, ale - prace nad dopracowaniem odpowiednich rozwiązań trwają i kiedyś to się zmieni. -- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Wyszomirski"

"Bogdan Blaszczak" napisał: > [...] > ASD tak się przypadkowo składa, że takie wzierniki medyczne, służące do > zaglądania w różne części ciała, to akurat Olympus się w tym specjalizuje > i jest the best :) > [...] Konkuruje w tym zakresie z Pentaxem i Fuji. W/g opinii zaprzyjaźnionych gastrologów Pentax i Olympus są porównywalne, Fujinony trochę odstają. -- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

Marek Wyszomirski pisze: ... > Oczywiście aby można było zastąpić lustrzankę konstrukcją bez lustra trzeba > jeszcze dość dużo poprawić w technologii ekraników LCD (rozdzielczość, > przenoszony zakres kontrastu, szybkość reakcji, czytelność w różnych > warunkach oświetleniowych), trzeba będzie dopracować technologię AF na > podstawie obrazu z matrycy i pewnie jeszcze trochę czasu minie zanim to > nastapi. Tym niemniej perspektywa jest na tyle kusząca, że prace nad tym > trwają i podejrzewam, że będą się posuwały coraz szybciej. Dla mnie nie jest > kwestią, czy lustrzanki wyginą a raczej kiedy wyginą. Tym bardziej, że nie jest to tylko i wyłącznie kwestia kosztów. Powoli zmienia się filozofia tego CO chcemy zobaczyć przez wizjer. Niedawno mój kuzyn (przyzwyczajony do jakiejś hybrydy), robiąc zdjęcie moją lustrzanką, był niezmiernie zdziwiony, że kręcąc czasem ekspozycji w trybie M, nie widzi jak mu się obraz ściemnia i rozjaśnia. Że musi polegać tylko i wyłącznie na wskaźniku drabinki ekspozycji. Filozofia lustra jest taka, że zaglądamy przez obiektyw, posługując się peryskopem i widzimy to co widzi nasze oko. Tymczasem my będziemy chcieli zobaczyć to co widzi matryca. Krótko mówiąc, będziemy chcieli zobaczyć samo zdjęcie jeszcze _przed_ wykonaniem zdjęcia. Na żywca ustalić poziom przepaleń lub niedoświetleń, zobaczyć historiogram itd.. Drabinka ekspozycji będzie tylko miłym, staroświeckim dodatkiem, gdzieś tam w rogu obrazka. Miarą jakości systemu wizyjnego będzie różnica pomiędzy tym co widać przed wykonaniem zjęcia, a tym co widać po wykonaniu zdjęcia na samym zdjęciu. Im mniejsza będzie ta różnica, tym lepszej jakości system wizyjny. -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: jo44

Janko Muzykant wrote: > A tak przy okazji - czekam na filmy z aparatu w formacie raw. To będzie > piękna sprawa. > A to po licho?? Robić czarno-białe a później podkolorować zgodnie z życzenie odbiorcy. To już umiemy!! :)

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Ninik

losmigrenos napisał(a): >> Jak ktoś nie ma rzeczowego argumentu to może lepiej niech się nie >> wypowiada? Zaczyna Ci się udzielać ideologia kowalskiego. Patrzyłeś? >> Porównywałeś? Bo z Twojej paplaniny to nie wynika. > tak patrzylem, niema tu zadnej ideologii, bardzo mi sie podobala nowa > alfa... podobala CMOS to nie jest CCD - jest bardziej wygładzony i w niskich czułościach na pewno przegrywa, jednak w nagrodę dostaje się znacznie lepsze wyższe czułości z o wiele mniejszymi szumami. To co jest zarówno w D300 jak i A700 w tej klasie jest na razie IMHO bezkonkurencyjne. Duży zakres tonalny, małe szumy i sporo szczegółów. Standardowo jednak wydaje się rozmyte, a już na pewno jeśli chodzi o obraz z pierwszej wersji softu z A700 i JPG (jak zobaczyłem pierwsze sample to uznałem, że aparat ten trzeba przeczekać). W kolejnych poprawiono zarówno ostrość jak i jeszcze zmniejszono ilość szumu w wywoływanych JPG. W raw za to nic się nie zmieniło i właściwie wywołane są na prawdę ostre i świetne. Niektórzy potrafią się dopatrzyć w wysokich iso delikatnego odszumiania (można ustawić by było tylko w wysokich iso) ale to nie psuje aż tak obrazu, zresztą porównaj sobie jak można to wywołać: http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1037&message=26145174 Natomiast jak było kiedyś: JPG z aparatu: http://www.imaging-resource.com/PRODS/AA700/ZFARlg_camfine.jpg JPG extra fine z aparatu: http://www.imaging-resource.com/PRODS/AA700/ZFARlg_camxfine.jpg oprogramowanie sony z RAW: http://www.imaging-resource.com/PRODS/AA700/ZFARlg_awrusm.jpg ACR z RAW: http://www.imaging-resource.com/PRODS/AA700/ZFARlg_acrusm160.jpg Jak widzisz wywołując samodzielnie RAW dostaje się o wiele więcej szczegółów. Wywołując np poprzez ACR masz wszystkie detale jakie tylko chcesz. Ale najlepszy algorytm ma bibble (porównanie wyżej) i daje on bardzo dobre rezultaty oraz największą liczbę szczegółów. Aha - powyższe JPG z image-resource są oczywiście z pierwszej wersji oprogramowania aparatu, w kolejnych nieco poprawili je i może bardziej przypominają coś znośnego. Od tego czasu wyszły dwie wersje tego oprogramowania już. -- )\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj .b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_ `=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> A tak przy okazji - czekam na filmy z aparatu w formacie raw. To będzie >> piękna sprawa. >> > A to po licho?? Żeby nareszcie mieć za dwa tysiące jakość Bessona z Spielbergiem :) -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "dagon0@vp.pl"

Czyli wracamy do idei kliszaka ;) Jest nawet szansa =BFe czarn=B1 szmat=EA na g=B3owie zast=B1pi=B1 nam bardziej ergonomiczne okularki ;) Pozdro Marcin

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> Czyli wracamy do idei kliszaka ;) Jest nawet szansa że czarną szmatę > na głowie zastąpią nam bardziej ergonomiczne okularki ;) Chyba troszkę nie zrozumiałeś przedpiścy :) Chodzi o to, żeby zobaczyć zdjęcie, zanim je uwiecznimy, a nie odbicie na matowej szybce czy odpowiednik na ekraniku najczęściej ze zdjęciem nie mające wiele wspólnego. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "dagon0@vp.pl"

> > Chyba troszk=EA nie zrozumia=B3e=B6 przedpi=B6cy :) > Chodzi o to, =BFeby zobaczy=E6 zdj=EAcie, zanim je uwiecznimy, a nie odbic= ie > na matowej szybce czy odpowiednik na ekraniku najcz=EA=B6ciej ze zdj=EAcie= m > nie maj=B1ce wiele wsp=F3lnego. Obraz na mat=F3wce aparatu wielkoformatowego dosy=E6 dok=B3adnie odpowiada tym kryteriom. Zw=B3aszcza je=BFeli m=F3wimy o prze=BCroczu barwnym. Pozdro Marcin

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Chyba troszkę nie zrozumiałeś przedpiścy :) >> Chodzi o to, żeby zobaczyć zdjęcie, zanim je uwiecznimy, a nie odbicie >> na matowej szybce czy odpowiednik na ekraniku najczęściej ze zdjęciem >> nie mające wiele wspólnego. > Obraz na matówce aparatu wielkoformatowego dosyć dokładnie odpowiada > tym kryteriom. Tak, dosyć. Prawie... :) > Zwłaszcza jeżeli mówimy o przeźroczu barwnym. Całe 20EV :) Miałeś kiedykolwiek jakąkolwiek matówkę, która pokazywała obraz w sposób charakterystyczny dla materiału, który był w środku? Aktywna matówka to będzie rewolucja - zadasz dynamikę, kolorystykę i tuzin innych elementów i pokaże się dokładnie to, co potem będzie się pokazywać na monitorach i na papierze. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "dagon0@vp.pl"

On 27 Gru, 23:26, Janko Muzykant wrote: > >> Chyba troszk=EA nie zrozumia=B3e=B6 przedpi=B6cy :) > >> Chodzi o to, =BFeby zobaczy=E6 zdj=EAcie, zanim je uwiecznimy, a nie od= bicie > >> na matowej szybce czy odpowiednik na ekraniku najcz=EA=B6ciej ze zdj=EA= ciem > >> nie maj=B1ce wiele wsp=F3lnego. > > Obraz na mat=F3wce aparatu wielkoformatowego dosy=E6 dok=B3adnie odpowia= da > > tym kryteriom. > > Tak, dosy=E6. Prawie... :) > > > Zw=B3aszcza je=BFeli m=F3wimy o prze=BCroczu barwnym. > > Ca=B3e 20EV :) > > Mia=B3e=B6 kiedykolwiek jak=B1kolwiek mat=F3wk=EA, kt=F3ra pokazywa=B3a ob= raz w spos=F3b > charakterystyczny dla materia=B3u, kt=F3ry by=B3 w =B6rodku? Aktywna mat= =F3wka to > b=EAdzie rewolucja - zadasz dynamik=EA, kolorystyk=EA i tuzin innych eleme= nt=F3w > i poka=BFe si=EA dok=B3adnie to, co potem b=EAdzie si=EA pokazywa=E6 na mo= nitorach i > na papierze. > > -- > pozdrawia Adam > r=F3=BFne takie tam:www.smialek.prv.pl > /cho=E6 wydaje si=EA to niemo=BFliwe, nie jestem nieomylny/ Cyfra z 20 EV zamiast obecnych 4 ? No to czyste SF jest :)Oczywi=B6cie aktywna mat=F3wka z naniesion=B1 z drugiej strony matryc=B1 to by=B3aby rewelka ale tego nie zobaczymy - bo to si=EA nikomu nie op=B3aci. Co najwy=BFej kolejn=B1 wersj=EA wi=EAkszego wicjerka z obecnych kompakt=F3w , r=F3wnie kulawego jak dzi=B6 .Bo w kwestiach kluczowych dla fotografuj=B1cego jako=B6 post=EApu nie wida=E6, za to ilo=B6=E6 bajer=F3w r= o=B6nie wyk=B3adniczo . pozdro Marcin

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Miałeś kiedykolwiek jakąkolwiek matówkę, która pokazywała obraz w sposób >> charakterystyczny dla materiału, który był w środku? Aktywna matówka to >> będzie rewolucja - zadasz dynamikę, kolorystykę i tuzin innych elementów >> i pokaże się dokładnie to, co potem będzie się pokazywać na monitorach i >> na papierze. > Cyfra z 20 EV zamiast obecnych 4 ? No to czyste SF jest :) Nie, matówka z XIX wieku pokazująca 20EV. A potem wielkie rozczarowanie. >Oczywiście > aktywna matówka z naniesioną z drugiej strony matrycą to byłaby > rewelka ale tego nie zobaczymy - bo to się nikomu nie opłaci. Co > najwyżej kolejną wersję większego wicjerka z obecnych kompaktów , > równie kulawego jak dziś .Bo w kwestiach kluczowych dla > fotografującego jakoś postępu nie widać, za to ilość bajerów rośnie > wykładniczo . Pogadamy za 10 lat. PS. Kto Ci naopowiadał takich głupot o 4ev z cyfry? -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: rK

In Janko Muzykant wrote: > Mnie jest obojętne jak będzie się to nazywać. A mi nie chodzi o nazwe. I doskonale o tym wiesz. -- K. http://keek.ovh.org

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Mnie jest obojętne jak będzie się to nazywać. > > A mi nie chodzi o nazwe. I doskonale o tym wiesz. Wiem, wiem :) Nie lubię się ograniczać, w plener mogę brać tablet, sztalugę, zeszyt do notowania myśli, coś do grania albo nawet Nic :) -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Bogdan Blaszczak

dagon0@vp.pl pisze: ... > Cyfra z 20 EV zamiast obecnych 4 ? No to czyste SF jest :) Obecnie jest 7-8ev, w porywach do 10.. Chyba Marcin niedokładnie zrozumiałeś o co chodzi. Koronnym argumentem wytaczanym w obronie lustra jest fakt, że przez lustro widać świat w znacznie doskonalszej formie niż przez jakikolwiek wizjer(ekran) elektroniczny. I to jest prawda. I ja się z tym zgadzam. Przez lustro widzisz 20EV, świat w pełnej okazałości... Tylko należy się zastanowić PO CO zaglądasz w wizjer aparatu fotograficznego. Czy po to żeby podziwiać świat w pełnej okazałości? To może lepiej kupić sobie lornetkę i podziwiać? Chodzi o to żeby w wizjerze zobaczyć dokładnie to co widzi matryca. Z całą jej niedoskonałością, ze wszystkimi jej ograniczeniami. Właśnie żeby zobaczyć TYLKO te 8 EV, żeby zobaczyć przepalenia, niedoświetlenia, niedoskonały balans bieli, ograniczony zakres tonalny itd itp.. Krótko mówiąc, w wizjerze masz zobaczyć wynik pracy, zanim go zarejestrujesz w pamięci. Masz zobaczyć dokładnie to, co później będziesz oglądał na monitorze lub na papierze. Na tym ma polegać wygoda pracy, żebyś się nie musiał zastanawiać: a co się np stanie ze zdjęciem, jeśli podkręcę korekcję ekspozycji o 2/3ev? Nie zastanawiaj się. Podkręć i zobacz co się stanie... w wizjerze.. Nie musisz robić próbnych zdjęć, nie zawsze masz na to czas. Ty to po prostu zobaczysz na ułamek sekundy przed wciśnięciem spustu. Ja sobie zdaję sprawę, że jeszcze mnóstwo wody upłynie zanim taki system dopracują do perfekcji (np. przy pracy z lampą), ale czy to oznacza że nie należy do tego dążyć? -- BlaTek mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=='.replace('Hej','KEy'))))

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "dagon0@vp.pl"

On 28 Gru, 01:53, Bogdan Blaszczak wrote: > dag...@vp.pl pisze: > ... > > > Cyfra z 20 EV zamiast obecnych 4 ? No to czyste SF jest :) > > Obecnie jest 7-8ev, w porywach do 10.. > > Chyba Marcin niedok=B3adnie zrozumia=B3e=B6 o co chodzi. > Koronnym argumentem wytaczanym w obronie lustra jest fakt, =BFe przez > lustro wida=E6 =B6wiat w znacznie doskonalszej formie ni=BF przez jakikolw= iek > wizjer(ekran) elektroniczny. I to jest prawda. I ja si=EA z tym zgadzam. > Przez lustro widzisz 20EV, =B6wiat w pe=B3nej okaza=B3o=B6ci... > > Tylko nale=BFy si=EA zastanowi=E6 PO CO zagl=B1dasz w wizjer aparatu > fotograficznego. Czy po to =BFeby podziwia=E6 =B6wiat w pe=B3nej okaza=B3o= =B6ci? > To mo=BFe lepiej kupi=E6 sobie lornetk=EA i podziwia=E6? > > Chodzi o to =BFeby w wizjerze zobaczy=E6 dok=B3adnie to co widzi matryca. = Z > ca=B3=B1 jej niedoskona=B3o=B6ci=B1, ze wszystkimi jej ograniczeniami. W= =B3a=B6nie > =BFeby zobaczy=E6 TYLKO te 8 EV, =BFeby zobaczy=E6 przepalenia, niedo=B6wi= etlenia, > niedoskona=B3y balans bieli, ograniczony zakres tonalny itd itp.. > Kr=F3tko m=F3wi=B1c, w wizjerze masz zobaczy=E6 wynik pracy, zanim go > zarejestrujesz w pami=EAci. Masz zobaczy=E6 dok=B3adnie to, co p=F3=BCniej= > b=EAdziesz ogl=B1da=B3 na monitorze lub na papierze. > Na tym ma polega=E6 wygoda pracy, =BFeby=B6 si=EA nie musia=B3 zastanawia= =E6: a co > si=EA np stanie ze zdj=EAciem, je=B6li podkr=EAc=EA korekcj=EA ekspozycji = o 2/3ev? > Nie zastanawiaj si=EA. Podkr=EA=E6 i zobacz co si=EA stanie... w wizjerze.= . > Nie musisz robi=E6 pr=F3bnych zdj=EA=E6, nie zawsze masz na to czas. Ty to= po > prostu zobaczysz na u=B3amek sekundy przed wci=B6ni=EAciem spustu. > > Ja sobie zdaj=EA spraw=EA, =BFe jeszcze mn=F3stwo wody up=B3ynie zanim tak= i system > dopracuj=B1 do perfekcji (np. przy pracy z lamp=B1), ale czy to oznacza = =BFe > nie nale=BFy do tego d=B1=BFy=E6? > > -- > BlaTek > mail(atob(rot13('LzkuqTIeDTWfLHejnl5wol51nj=3D=3D'.replace('Hej','KEy'))))= Ale=BF dok=B3adnie zrozumia=B3em o co chodzi. I dlatego przywo=B3alem przyk= =B3ad z mat=F3wk=B1 :D. jest to rozwi=B1zanie najbli=BFsze temu o czym piszesz.Jas= ne =BFe nie jest doskona=B3e.. Z drugiej strony uk=B3ad lustrzanki ma swoje zastosowania , gdzie taka filozofia nie ma sensu. W sumie mo=BFna by to pogodzi=E6 - jakie=B6 co=B6 w rodzaju celownika w Olkach E-10 , E-20 z mo=BFliwo=B6ci=B1 prze=B3=B1czenia si=EA na "elektroniczn=B1 kontrol=EA efek= tu". W sumie jak tak sobie my=B6l=EA ... podpi=B1=E6 lustro z LV do laptoka...przymkn=B1=E6 przys=B3on=EA...niewygodne ? No ale za lat kilka...C= o i tak nie spowoduje =BFe klasyczna lustrzanka utraci swoje zalety . Podobnie jak dalmierz artyleryjski ich nie straci=B3. PS To m=F3j Gossen w takim razie k=B3amie? Bo nijak nie jestem w stanie uzyska=E6 dobrej jako=B6ci obrazu przy rozpi=EAto=B6ci kontrastu powy=BFej 4= EV.Ani na moim Olku ani na 5D kolegi ...Po nowym roku zobaczymy co mo=BFe Mk3 ale te=BF si=EA cud=F3w nie spodziewam. pozdro Marcin

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

> PS To mój Gossen w takim razie kłamie? Bo nijak nie jestem w stanie > uzyskać dobrej jakości obrazu przy rozpiętości kontrastu powyżej 4 > EV.Ani na moim Olku ani na 5D kolegi ...Po nowym roku zobaczymy co > może Mk3 ale też się cudów nie spodziewam. Przykro mi, ale to kwestia umiejętności obróbki rawa. 6EV to ja wyciągam małpą za trzy stówy, z jpg. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "dagon0@vp.pl"

> > Przykro mi, ale to kwestia umiej=EAtno=B6ci obr=F3bki rawa. 6EV to ja wyci= =B1gam > ma=B3p=B1 za trzy st=F3wy, z jpg. > Proponuj=EA najpierw pomierzy=E6 kontrast sceny przy pomocy =B6wiat=B3omiark= i z nasadk=B1 p=B3ask=B1. Sceny , nie RAWa. Pozdro Marcin

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

Użytkownik wrote: >> Przykro mi, ale to kwestia umiejętności obróbki rawa. 6EV to ja >> wyciągam małpą za trzy stówy, z jpg. >> > Proponuję najpierw pomierzyć kontrast sceny przy pomocy światłomiarki > z nasadką płaską. > Sceny , nie RAWa. wybacz ale to co ty mierzysz nie mówi nic o rozpiętości tonalnej fotografowanej sceny. to co ty mierzysz to kontrast światła, oświetlona scena może mieć kontrast nawet i 14 EV. Gdy mówimy o rejestrowanym na błonie czy w matrycy zakresie naświetleń to mówimy o natężeniu światła odbitego docierającego do obiektywu.

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "dagon0@vp.pl"

> > wybacz ale to co ty mierzysz nie m=F3wi nic o rozpi=EAto=B6ci tonalnej > fotografowanej sceny. > > to co ty mierzysz to kontrast =B6wiat=B3a, o=B6wietlona scena mo=BFe mie= =E6 kontrast > nawet i 14 EV. Zgadza si=EA . Tyle ze je=BFeli mam czarn=B1 p=B3acht=EA na bia=B3ym akrylu = plus p=F3=B3tony top=B3achta ma by=E6 czarna , akryl bia=B3y a interesuj=B1 mnie p=F3=B3tony , czy=BF nie ? No chyba ze kto=B6 ma inn=B1 koncepcj=EA.. pozdro Marcin

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

Użytkownik wrote: >> wybacz ale to co ty mierzysz nie mówi nic o rozpiętości tonalnej >> fotografowanej sceny. >> >> to co ty mierzysz to kontrast światła, oświetlona scena może mieć >> kontrast nawet i 14 EV. > Zgadza się . Tyle ze jeżeli mam czarną płachtę na białym akrylu plus > półtony topłachta ma być czarna , akryl biały a interesują mnie > półtony , czyż nie ? > No chyba ze ktoś ma inną koncepcję.. ta metoda jest prawidłowa przy naświetlaniu materiałów pozytywowych i to pod warunkiem gdy chcemy przenieść scenę maksymalnei neutralnie, stąd naświetlanie na pomiar kopułką skierowaną w kierunku obeiktywu. metoda ta już nei zawsze jest najlepsza dla negatywów czy cyfry, gdy wynikowy obraz jest wynikiem procesu wywoływania (chemicznego czy elektronicznego). Czasem lepiej jest naświetlić tak aby zmieścić w negatywie lub pliku raw to co chcemy u góry i dołu a wynik końcowy wypracowac podczas wywołania (tak działa system strefowy choćby). Twoje podjeście jest metodologicznie poprawne choć dość konserwatywne. Ale mówienie że matryca przenosi 4EV na podstawie tak prowadzonych pomiarów jest zasadniczym błedem.

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "dagon0@vp.pl"

> > ta metoda jest prawid=B3owa przy na=B6wietlaniu materia=B3=F3w pozytywowyc= h i to pod > warunkiem gdy chcemy przenie=B6=E6 scen=EA maksymalnei neutralnie, st=B1d > na=B6wietlanie na pomiar kopu=B3k=B1 skierowan=B1 w kierunku obeiktywu. > > metoda ta ju=BF nei zawsze jest najlepsza dla negatyw=F3w czy cyfry, gdy > wynikowy obraz jest wynikiem procesu wywo=B3ywania (chemicznego czy > elektronicznego). Czasem lepiej jest na=B6wietli=E6 tak aby zmie=B6ci=E6 w= negatywie > lub pliku raw to co chcemy u g=F3ry i do=B3u a wynik ko=F1cowy wypracowac = podczas > wywo=B3ania (tak dzia=B3a system strefowy cho=E6by). > > Twoje podje=B6cie jest metodologicznie poprawne cho=E6 do=B6=E6 konserwaty= wne. > > Ale m=F3wienie =BFe matryca przenosi 4EV na podstawie tak prowadzonych pom= iar=F3w > jest zasadniczym b=B3edem. Mierz=EA nasadk=B1 p=B3ask=B1 nie kopu=B3k=B1. No ale skoro pojemno=B6=E6 dla prze=BCrocza mierzymy inn=B1 metod=B1 , dla c= yfry inn=B1 a dla negatywu jeszcze inaczej no to niestety, do sensownych wniosk=F3w nie dojdziemy. pozdro Marcin

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "Marek Dyjor"

Użytkownik wrote: > Mierzę nasadką płaską nie kopułką. wiem bo ty mierzysz kontrast źródeł światła (po co ?) rzadko to się robi poza filmem, ekspozycje jednak zwykle dobiera sie na podstawie pomiaru kompułką, pomiar kontrastu swiateł ma zapewnić zrownoważenie oświetlenia. mam wrażenie, że techniki pomiarów światła uczyłeś sie na podstawie podręcznika dla oświetleniowców filmowych a nie fotrografów > No ale skoro pojemność dla przeźrocza mierzymy inną metodą , dla cyfry > inną a dla negatywu jeszcze inaczej no to niestety, do sensownych > wniosków nie dojdziemy. to ty tak sądzisz (błędnie), pojemność każdego materiału meirzywy wg tego co na niego pada a nei tego jak jest oświetlona scena. mierzysz najjaśniejszy punkt sceny i najciemniejszy (swiatłomierzem punktowym) i masz zakres tonalny sceny, to co się zarejestruje to pojemność tonalna, aby określić zakres przenoszenia najlepiej jest jednak sfotografować kalibrowany klin szarości. te zasady stosuje sie zarówno do negatywów pozytywów jak i matryc. > pozdro Marcin pozdro marek

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: "dagon0@vp.pl"

Ja po prostu stosuj=EA to metod=EA tam gdzie mam swobod=EA kszta=B3towania =B6wiat=B3a :) Jasne =BFe rozpi=EAto=B6=E6 motywu najlepiej zmierzy=E6 punktowo a testy rob= i=E6 na klinie pozdro Marcin

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>> Przykro mi, ale to kwestia umiejętności obróbki rawa. 6EV to ja wyciągam >> małpą za trzy stówy, z jpg. >> > Proponuję najpierw pomierzyć kontrast sceny przy pomocy światłomiarki > z nasadką płaską. > Sceny , nie RAWa. Ja tam nie znam innych ev, niż tych jednych - określających stosunek luminancji poszczególnych punktów na matrycy/kliszy/co tam chcesz. Zresztą Marek Marek odpowiedział. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Daniel Mroz

Mateusz Ludwin wrote: > Aha, może w 400D coś poprawiono, nie miałem okazji przetestować. Nie poprawiono. Wizjer jest mały i czasami odnoszę wrażenie, że nadaje się jedynie do wykadrowania i sprawdzenia (po diodach) czy AF trafił tam, gdzie chciałem, a nie tam gdzie mu się najbardziej podobało. Manualne ostrzenie przy tym wizjerze jest trudne, ale napewno wykonalne. Ja początkujący więc dopiero sie uczę, lecz miałem wcześniej do czynienia z puszkami, w których przez wizjer nie miałem problemów z MF. Narazie najlepszym rozwiązaniem (lecz nie doskonałym) tych problemów jest wypicie dwóch kaw przed foceniem ;) Pozdrawiam Beorn -- Daniel 'Beorn' Mróz http://127.0.0.1/beorn [GIT d s:- a-@ C++++ UL++++$ P+ L++++ E--- W+ N+++ o? K- w---] [O- M- V! PS+ PE++ Y+ PGP++ t- 5 X R !tv b+ DI D++ G++ e h*] [ r++ y+ ]

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Poldekk

Janko Muzykant wrote: > > >> A tak przy okazji - czekam na filmy z aparatu w formacie raw. To będzie > >> piękna sprawa. > >> > > A to po licho?? > > Żeby nareszcie mieć za dwa tysiące jakość Bessona z Spielbergiem :) Na to trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Chodzi o wielkość matrycy. Mała matryca daje zupełnie inną "plastykę" obrazu (np. strasznie duża głębia ostrości), a duża matryca jest droga.

Re: Ciemne wizjery w 4/3 - mit?

user: Janko Muzykant

>>>> A tak przy okazji - czekam na filmy z aparatu w formacie raw. To będzie >>>> piękna sprawa. >>>> >>> A to po licho?? >> Żeby nareszcie mieć za dwa tysiące jakość Bessona z Spielbergiem :) > > Na to trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Chodzi o wielkość matrycy. > Mała matryca daje zupełnie inną "plastykę" obrazu (np. strasznie duża > głębia ostrości), a duża matryca jest droga. Nie długo będziemy czekać. Może nie 2 tysiące, ale z 5. -- pozdrawia Adam różne takie tam: www.smialek.prv.pl /choć wydaje się to niemożliwe, nie jestem nieomylny/